„Trójkąt polityczny” . Nawrocki nie chce sądu konstytucyjnego. On chce rządów prezydenckich – ocenił w programie „Trójkąt polityczny” na antenie TVP Info historyk i politolog prof. Antoni Dudek. Prof. Dudek stwierdził, że posunięcie prezydenta, polegające na przyjęciu ślubowania tylko od dwóch z sześciu wybranych przez Sejm było „sprytne, choć kompletnie niezgodne z konstytucją”. Zdaniem gościa „Trójkąta politycznego” Nawrocki nie przyjmie przysięgi od pozostałych sędziów. Ocenił również, że siłowe wprowadzanie sędziów do siedziby TK nie ma sensu, gdyż byłaby to sytuacja absurdalna, wymagająca by sędziowie okupowali swoje gabinety. – Ten trybunał nie będzie działał w pełnym składzie - nie tylko prezydent, ale i prezes Święczkowski będą uważać, że sędziowie nie zostali zaprzysiężeni – podkreślił.„Nawrocki chce systemu prezydenckiego”Zdaniem prof. Dudka PiS traktuje sprawę TK jako fundamentalną, gdyż „nie po to prezes Kaczyński natrudził się przy jego destrukcji, by teraz ktoś miał go naprawiać”. Naprawa TK nie leży także w interesie prezydenta.– Nawrocki nie chce sądu konstytucyjnego. On chce rządów prezydenckich. (...) Nie ma sądu konstytucyjnego więc nie ma problemu – wskazał. Prof. Dudek: Celem Nawrockiego upadek rządu TuskaPytany o cele działań prezydenta Nawrockiego, odparł, że pierwszym jest upadek rządu Donalda Tuska. – Upadek rządu Tuska ma prowadzić do zwycięstwa prawicy pod patronatem Nawrockiego. Papierkiem lakmusowym będzie idea paktu senackiego, czyli ugrupowań prawicowych: PiS, Konfederacji, Korony pod patronatem Karola Nawrockiego tak, żeby to prawica miała większość w Senacie i to ma być wstęp do zdobycia w kolejnym Sejmie takiej większości, żeby było możliwe uchwalenie nowej konstytucji – powiedział. Politolog dodał, że dziś uważa taki scenariusz za nierealny, ale prezydent może dostrzegać takie szanse. Pytany, czemu miało służyć zawetowanie ustawy o SAFE, odparł, że „to jest początek rywalizacji z ministrem obrony o kontrolę nad armią”. CZYTAJ TAKŻE: Nawrocki między Trumpem a Orbanem. „Może się jeszcze wycofać”Dlaczego Karol Nawrocki wsparł Orbana? Z kolei odnosząc się do wsparcia Viktora Orbana przez Nawrockiego, prof. Dudek stwierdził, że „Nawrocki spłaca długi wobec PiS i uważa, że dla Polski będzie lepiej jak Orban wygra wybory”.– Myślę, że on jest o tym głęboko przekonany i dlatego tam pojechał, mimo że zdawał sobie sprawę, że spotkają go zarzuty z racji związków Orbana z Putinem, ale uznał, że ten koszt warto ponieść, tak samo, jak uznał, że warto zawetować SAFE, mimo że zdawał sobie sprawę, że to wywoła niezadowolenie w części generalicji, gdyż to jest część szerszego planu – podkreślił. Czy Karol Nawrocki jest agresywny? „Niech Pani znajdzie nieagresywnego boksera” Prowadzące program zapytały również – w kontekście agresywnego zachowania prezydenta wobec dziennikarza TVN – o to, czy Karol Nawrocki jest osobą agresywną. ZOBACZ TAKŻE: Nowe standardy w polityce. Prezydent i posłowie „ustawiają” dziennikarzy– Niech pani znajdzie nieagresywnego boksera. Owszem Nawrocki nie był zawodowym bokserem, ale przyznaje, że ten sport uprawiał. Ta dyscyplina przyciąga ludzi o określonej osobowości – powiedział Dudek, dodając, że „to, że się maskował w kampanii prezydenckiej, to od tego miał doradców, którzy mu mówili, że nie powinien przejawiać pewnych cech”.