„Prezydent ma wypełniać wymogi prawa”. Prezydent nie może wybierać według własnego „widzimisię”, kogo chce widzieć w TK – oświadczył minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Szef resortu sprawiedliwości ocenił, że tłumaczenia Zbigniewa Boguckiego (określające, dlaczego prezydent zdecydował się zaprosić dwoje, a nie sześcioro sędziów – przyp.red.) są „bardzo dziwne i pokrętne”. – Jeszcze kilka dni temu ta sama osoba kwestionowała wybór całej szóstki sędziów. Były to zarzuty bezpodstawne, wyimaginowane – wskazał. Żurek podkreślił, że „w Polsce sędziów wybiera parlament”. CZYTAJ TAKŻE: Ślubowanie do TK w niepełnym składzie. „Kaprys bierze górę nad prawem”– Do tej pory ta rota była wygłaszana przed prezydentem w uroczystej formie – powiedział, zastrzegając, że prezydent nie może wybierać według własnego „widzimisię”, kogo chce widzieć w TK.– Apeluję do pana prezydenta, żeby jak najszybciej zaprosił pozostałą czwórkę, żeby Trybunał mógł funkcjonować – powiedział minister sprawiedliwości, dodając, że „w przeciwnym wypadku będzie to oczywiste złamanie konstytucji”. – Prezydent ma wypełniać wymogi prawa – podkreślił. – Polacy oczekują spokoju i silnego państwa – zaznaczył, dodając, że w trudnych czasach potrzebny jest sprawnie działający Trybunał Konstytucyjny.