Reakcje międzynarodowe. Rzecznik niemieckiego rządu przekazał w środę, że Berlin pozostaje zaangażowany w NATO. To odpowiedź Niemiec na komentarz prezydenta USA Donalda Trumpa, że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z Sojuszu Północnoatlantyckiego. Trump oświadczył w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph” , że poważnie rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Sojusz Północnoatlantycki nazwał „papierowym tygrysem”.Prezydent USA uważa, że kraje NATO powinny zaangażować się militarnie w odblokowanie cieśniny Ormuz, w której ruch wstrzymał Iran atakowany przez Izrael i USA. W europejskich stolicach – z którymi Trump nie konsultował się przed atakiem – dominuje przekonanie, że wojna prowadzona jest przez USA bez głębszego planu.Reakcja Niemiec– Nie jest moją rolą, by komentować słowa amerykańskiego prezydenta. Chcę jedynie oświadczyć w imieniu rządu Niemiec, że oczywiście jesteśmy zaangażowani w NATO – przekazał rzecznik na konferencji prasowej w Berlinie.Przedstawiciel rządu dodał, że Trump „nie pierwszy raz” sugeruje wyjście z NATO, a skoro takie komentarze „powtarzają się”, to „można z tego wyciągnąć wnioski”.Reakcja Francji– NATO nie jest przeznaczone do prowadzenia operacji, które mogłyby naruszać prawo międzynarodowe – oświadczyła w środę francuska ministra sił zbrojnych Alice Rufo w reakcji na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa o możliwym wyjściu jego kraju z Sojuszu Północnoatlantyckiego.– Przypomnę, czym jest NATO. To wojskowy sojusz, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa obszaru euroatlantyckiego i nie jest przeznaczony do prowadzenia operacji w cieśninie Ormuz, które mogłyby naruszać prawo międzynarodowe – stwierdziła Rufo na konferencji „Wojna i pokój” w Paryżu.Reakcja Wielkiej BrytaniiPremier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oświadczył w środę, że narastająca niestabilność na świecie, związana z wojną w Iranie, powinna skłonić Londyn do większego skupienia się na zacieśnianiu współpracy gospodarczej i obronnej z Europą.Starmer zapowiedział, że pogłębianie relacji z europejskimi partnerami będzie jednym z głównych tematów letniego szczytu z Unią Europejską. Podkreślił przy tym, że skutki konfliktu z Iranem mogą być odczuwalne przez całe pokolenie.– Coraz wyraźniej widać, że w obliczu tak niestabilnej sytuacji na świecie długofalowy interes naszego kraju wymaga bliższej współpracy z europejskimi sojusznikami – powiedział premier podczas konferencji prasowej na Downing Street.Reakcja UE– Zależy nam na silnych relacjach transatlantyckich, które pozostają kluczowe dla naszego bezpieczeństwa – powiedziała w środę rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper, pytana o krytykę NATO ze strony amerykańskiej administracji.– Jesteśmy również zobowiązani do inwestowania w nasze bezpieczeństwo i obronę. Razem zawsze jesteśmy silniejsi, a do tego NATO jest kluczowe – argumentowała Hipper.Czytaj także: Trump: Poważnie rozważam wycofanie USA z NATO