Fidesz w tyle. Kolejne dwa sondaże dają dużą przewagę węgierskiej opozycji. Wybory w tym kraju odbędą się za niespełna dwa tygodnie – 12 kwietnia. Według instytutu Zavecz, przewaga Tiszy nad Fideszem wynosi obecnie trzynaście punktów procentowych. Sondaż Centrum Badań 21 daje dwanaście punktów procentowych przewagi w całej próbie. Firma przeliczyła to na konkretne głosy i według niej to ponad dziewięćset tysięcy więcej na korzyść opozycji.Różne emocje wyborcówDo wyborów niespełna tygodnie, a węgierska ulica jest podzielona. „Walczymy o pokój, przyjaźń, bezpieczeństwo dzieci i nasze interesy” – powtarzają wyborcy Fideszu. „Panuje nastrój zmiany systemu. Uważam, że nie można tolerować tego, co się tu dzieje” – w ten sposób mobilizują się wyborcy partii Tisza.Artyści zabierają głos przed wyboramiNa Węgrzech nie ma jeszcze pewności, że opozycja wygra, dlatego wielu artystów składa poważne deklaracje, w razie kolejnej wygranej Fideszu. Kolejnym jest muzyk legendarnej rockowej grupy Kispál és a Borz, Endre Kadarkai. Stwierdził, że jeśli znowu premierem zostanie Viktor Orbán, to prawdopodobnie wyemigruje z Węgier.Czytaj także: Policja o dronie znalezionym przy granicy z Rosją. „Nie był fiński”