Podcast Anny J. Dudek „Weź dopytaj”. – Nie może być tak, że w jednym kraju małżeństwa jednopłciowe są uznawane, a w innym kraju małżeństwo wyparowuje – mówi Miko Czerwiński z Kampanii Przeciwko Homofobii, komentując przełomowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego. W piątek, 20 marca NSA wydał wyrok w sprawie dotyczącej pary jednopłciowej, która zawarła związek małżeński za granicą, jednoznacznie stwierdzając, że ich akt małżeństwa musi zostać wpisany do polskiego rejestru stanu cywilnego. W podcaście „Weź dopytaj” Anna J. Dudek rozmawia z dyrektorem Kampanii Przeciw Homofobii Miko Czerwińskim na temat równości małżeńskiej, sytuacji osób LGBT i homofobii.Wyrok TSUE o małżeństwach jednopłciowychMężczyźni mieszkali w Berlinie, gdzie wzięli ślub w 2018 roku. Po powrocie do Polski starali się o uznanie swojego małżeństwa, co zapoczątkowało kilkuletnią batalię prawną.W swoim orzeczeniu sąd nakazał wpisanie aktu małżeństwa do polskiego rejestru oraz zobowiązał kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Warszawie do przekazania całej dokumentacji dotyczącej pary. Wcześniej uznawano to za niemożliwe, ponieważ polskie prawo nie uznaje małżeństw jednopłciowych.– To wyrok, na który czekały tysiące polskich par i rodzin – komentuje Miko Czerwiński, dodając, że orzeczenie polskiego sądu będzie miało znaczenie dla całego regionu, bo sprawie uważnie przyglądały się także organizacje sojusznicze z innych krajów. Czytaj także: Komisja ds. statusu osoby najbliższej coraz bliżej. Kto w jej składzie?