Bez boomu turystycznego. Kibice masowo anulują rezerwacje pokoi hotelowych w USA w miastach, gdzie mają odbyć się mecze podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026 roku. Powodem jest wykluczająca polityka wizowa oraz obawy związane z zagrożeniem terrorystycznym po ataku USA i Izraela na Iran. Mundial odbędzie się w tym roku w 16 miastach Kanady, Meksyku i USA. Początkowe prognozy wskazywały na prawdziwy boom turystyczny. FIFA przewidywała, że na turniej przybędzie ponad pięć milionów turystów z zagranicy, z czego około 1,2 miliona miało odwiedzić Stany Zjednoczone.Jednak w miarę zbliżania się rozpoczęcia turnieju FIFA coraz częściej anuluje rezerwacje pokoi hotelowych we wszystkich 16 miastach. Rzecznik organizacji przekazał, że „rezerwowanie większej liczby pokoi niż faktycznie potrzeba dla personelu technicznego, drużyn, sędziów i personelu operacyjnego”.Tylko w Filadelfii anulowano 2 tysiące rezerwacji. Z kolei w stolicy Meksyku, anulowano 800 rezerwacji z 2000 pokoi hotelowych.Zobacz także: Plaga kontuzji u Szwedów przed barażem z PolskąKibice rezygnują z mundialuPowodem, dla którego część kibiców rezygnuje z udziału w mistrzostwach świata jest zagrożenie terrorystyczne ze strony Iranu. Reżim ajatollahów mógłby w ten sposób zemścić się na amerykańskiej administracji za rozpoczęcie wojny.Kolejnym powodem, dla którego fani piłki rezygnują z wydarzenia są ograniczenia w podróżowaniu dla niektórych państw afrykańskich i państw arabskich. Kibice z 39 państw będą mieli droższą wizę turystyczną, a część będzie mieć całkowity zakaz wjazdu. Decyzja administracji USA spowodowana jest obawą przed nielegalną migracją.Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej rozpoczną się 11 czerwca meczem Meksyku z RPA.Zobacz też: Znów ze Szwecją, znów stawką mundial. Oglądaj finał baraży na żywo w TVP