Reforma w ogniu międzynarodowej krytyki. Izraelski parlament jest o krok od przyjęcia jednej z najbardziej kontrowersyjnych ustaw ostatnich lat. Projekt zakładający wprowadzenie kary śmierci wobec Palestyńczyków skazanych za terroryzm trafił do ostatecznego głosowania po zatwierdzeniu przez komisję bezpieczeństwa. Propozycja forsowana przez skrajnie prawicową partię Otzma Yehudit oraz ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gwira, oznaczałaby radykalne zaostrzenie izraelskiej polityki karnej. Nowe przepisy umożliwiłyby sądom wydawanie wyroków śmierci większością głosów, bez konieczności jednomyślności czy wniosku prokuratora.Kara śmierci dla Palestyńczyków. Ogromne kontrowersjeZgodnie z projektem, egzekucje miałyby być wykonywane w ciągu 90 dni od wydania wyroku, a skazani byliby pozbawieni możliwości odwołania lub ubiegania się o ułaskawienie. Jedną z proponowanych metod wykonania kary jest powieszenie. Ustawa budzi ogromne kontrowersje zarówno w Izraelu, jak i na arenie międzynarodowej. Krytycy podkreślają, że przepisy mogą naruszać prawo międzynarodowe, ograniczać niezależność sądów i prowadzić do dyskryminacji Palestyńczyków. Zastrzeżenia zgłaszają także izraelskie instytucje państwowe, ostrzegając, że nowe regulacje mogą narazić krajowych urzędników i wojskowych na odpowiedzialność przed sądami międzynarodowymi.Sprzeciw wobec projektu wyraziły organizacje międzynarodowe. Eksperci ONZ wskazują, że ustawa narusza fundamentalne prawo do życia i może być uznana za formę okrutnego, nieludzkiego traktowania. Podobne stanowisko zajęła Unia Europejska, podkreślając, że kara śmierci stoi w sprzeczności z podstawowymi standardami praw człowieka. Do wycofania projektu ustaw nawoływali również ministrowie spraw zagranicznych Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii.Jeśli ustawa zostanie przyjęta, będzie to znacząca zmiana w izraelskim systemie prawnym, w którym kara śmierci stosowana jest wyjątkowo rzadko – ostatnią egzekucję przeprowadzono w 1962 roku. Kara śmierci istnieje w tym kraju za niewielką liczbę przestępstw, od 1948 r., kiedy powstało państwo. Została zastosowana tylko dwukrotnie.Czytaj także: Trump w ogniu krytyki. „Osłabia NATO i zachęca Putina do ataku”