Hejt problemem. Jeśli nie ma cię w mediach społecznościowych, to po prostu nie istniejesz – teza szokująca, ale i boleśnie prawdziwa. Mateusz Kałusek z Zespołu Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Rybniku przyznaje, że ten niepisany przymus bywa zgubny. Przytacza historię znajomej, dla której internetowy hejt niemal zakończył się tragicznie.– Hejt był bezzasadny – nie działał sensownie. Po prostu ludzie się przyczepiali, byle być przeczepionymi. Nie mieli żadnych podstaw, bo nagrywała tylko jak tańczy – opowiada Kałusek.Szacuje się, że co trzeci nastolatek w Polsce padł w sieci ofiarą uporczywego nękania, szkalowania czy obrażania, a problem zatacza coraz szersze kręgi.Zobacz także: Szkolny hejt przez „zły styl”. „Kolega próbował zepchnąć mnie ze schodów”Pogoń za rozgłosem i uznaniem, nieustanna presja przytłacza nie tylko nastolatków. Rybnicki raper Grubson przyznaje, że także on miał problemy, ale pokonał je i teraz sam chce pomóc także poprzez swoją twórczość.Grubson o hejcie w social mediach– Niektóre numery piszę tydzień, dwa. Czasem miesiące – wracam do nich. Ten utwór po prostu powstał – jak to nazywam – iskrą. Rzadko tak mam, że tak szybko powstają te utwory, ale też to nie jest tak, że on powstał i od razu wyszedł. Nie. Cały proces trwał z rok – opowiada Tomasz Iwanca czyli Grubson.Utwór „Ilu nas jest” traktuje właśnie o samotności i depresji w erze mediów społecznościowych, z których korzysta już prawie półtora miliona dzieci w wieku od 7 do 12 lat.– Mówimy dużo o dzieciach i młodzieży, ale tak naprawdę depresja jest dzisiaj czwartą chorobą cywilizacyjną – ogólnospołecznie, na całym świecie. Szacuje się, że w ciągu 5 lat będzie pierwszą chorobą cywilizacyjną, więc w jakiś sposób dotknie każdego z nas – ostrzega Piotr Szwędrowski z Fundacji Rozwoju Młodego Pokolenia.Światełkiem w tunelu wydaje się majaczący na legislacyjnym horyzoncie zakaz dostępu do mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia.Zgodnie z rządowym projektem ustawy od nowego roku szkolnego korzystanie ze smartfonów przez dzieci uczęszczające do szkół podstawowych – poza nielicznymi wyjątkami – będzie zabronione.