To kolejna wpadka tych przestępców. Nawet serialowy Gang Olsena blednie przy złodziejach, o których mówią całe Włochy. Pod Neapolem dwóch przestępców uciekających przed karabinierami, przeskoczyło przez ogrodzenie. Mężczyźni liczyli, że dzięki temu unikną zatrzymania. Okazało się jednak, że złodzieje znaleźli się na terenie posterunku karabinierów i dosłownie wpadli im w ręce. Jak podał portal Napoli Today, w miejscowości San Sebastiano al Vesuvio na południu kraju dwóch młodych złodziei ukradło zaparkowany na ulicy samochód. Podczas przejażdżki mężczyźni zobaczyli stojący przy drodze patrol policji.Złodzieje zaczęli więc uciekać i wjechali w ślepą uliczkę. Tam zostawili auto, a potem, widząc ogrodzenie, przeskoczyli przez nie i... znaleźli się na dziedzińcu posterunku karabinierów ze straży leśnej, którzy właśnie wyszli przed budynek. Tak oto przestępcy sami wpadli im w ręce i zostali od razu aresztowani.Rajd z założoną blokadą kierownicy. Wyczyn złodziei zaskoczył nawet sądPrzy okazji wyszło na jaw, że tych samych złodziei zatrzymano również osiem dni wcześniej. Ukradli oni wtedy samochód tej samej marki i też uciekali przed karabinierami. Zapomnieli jednak o zdjęciu blokady kierownicy i trafili w mur, a potem prosto przed oblicze sądu. Już wcześniej mężczyźni byli kilka razy aresztowani za kradzieże i włamania.CZYTAJ TEŻ: Niezwykły okaz zamieszkał w Kampinosie. Zwierzę o wyjątkowej urodzie