Najnowocześniejsze na świecie. W szwedzkiej Karlskronie powstają nowoczesne okręty podwodne typu A26. Trzy takie jednostki mają trafić do polskiej Marynarki Wojennej w ramach programu Orka. Okręty mają konstrukcję modułową. – Budujemy te okręty prawie jak z klocków lego. Łączymy te klocki w kompletny okręt podwodny – mówi w rozmowie z dziennikarką Anną Kowalską główny inżynier tego projektu Per-Ola Heidin. Pod koniec ubiegłego roku polski rząd podjął decyzję o zakupie od Szwecji nowoczesnych okrętów podwodnych w ramach programu Orka. Szwedzka oferta przewiduje dostawę dla Polski trzech okrętów A26. Pierwszy z nich ma być gotowy w 2030 roku. Jednostki są oparte o konstrukcję modułową wyposażone w napęd diesel-elektryczny, a także moduł napędu niezależnego od powietrza atmosferycznego (AIP), zwiększający możliwości długiego przebywania w zanurzeniu.Najnowocześniejsze okręty na świecieDziennikarka TVP Info Anna Kowalska rozmawiała w Szwecji z głównym inżynierem okrętu. Per-Ola Heidin podkreślił, że w budowie jednostki uwzględniono wiele nowoczesnych technologii.– Budujemy ten okręt sekcjami. Jest pięć głównych sekcji. W ich wnętrzu mamy platformy, na których znajdują się różne moduły. Budujemy prawie jak z klocków LEGO, łączymy te klocki w kompletny okręt podwodny – powiedział.Per-Ola Heidin dodał, że w okręcie A26 jest więcej nowoczesnych czujników niż w starszych okrętach. – Okręt jest jeszcze trudniejszy do wykrycia. Możemy dłużej przebywać pod wodą, bo na pokładzie mamy lepszy, bardziej wydajny system energetyczny – dodał inżynier. Zobacz też: Tajemnice okrętów podwodnych dla Polski. „Kluczowa przeżywalność załogi”Według Szwedów A26 to obecnie najbardziej nowoczesne okręty świecie, a ponadto dostosowane do warunków panujących na Morzu Bałtyckim. Charakteryzuje je m.in. bardzo niska wykrywalność. To ważne zwłaszcza na Bałtyku – morzu płytkim i wąskim, z licznymi archipelagami, gdzie przeciwnik jest zawsze blisko.Szwedzkie okręty A26 trafią do nas za cztery lata. Będą lwią częścią polskiej floty w ramach programu Orka. Są zaprojektowane tak, by nawet przy silnych uszkodzeniach okrętu można było uratować załogę.