Podcast „Powiem to pierwszy raz”. Ten zawód jest taki, że jak cię nie ma przez chwilę, to ludzie mogą o tobie zapomnieć. To bardzo przykre. Ale robię to nie tylko dla siebie, robię to także dla syna, żeby on nigdy nie rezygnował z marzeń – wyznała w podcaście „Powiem to pierwszy raz” Basia Giewont, piosenkarka, tekściarka, kompozytorka, a także kryminolożka. – To, że ma się dziecko, to nie jest jakaś udręka, choroba, czy rezygnacja z własnych planów i ambicji. Wręcz przeciwnie, dziecko mi dodało skrzydeł – powiedziała Basia Giewont w podcaście „Powiem to pierwszy raz”. W rozmowie z Pauliną Sochą-Jakubowską nominowana do Fryderyka, znana m.in. z preselekcji do Eurowizji Giewont, mówiła nie tylko o koszcie, który ponoszą matki-artystki, ale także o bolesnej krytyce ze strony górali, o tym, czym jest dzisiaj folklor i jak trudno na rynku odnaleźć się ludziom, którzy chcą być wierni swojej artystycznej wizji. Zobacz też: Piotr Pręgowski: Z żoną trafiliśmy na OIOM. Pytałem Ewę, czy żyje