Polska ambasada zamknięta. Silne wichury i nagłe załamanie pogody sparaliżowały życie w Zagrzebiu i innych miastach Chorwacji. W stolicy odwołano zajęcia szkolne, a mieszkańcy zmagają się z poważnymi utrudnieniami w komunikacji. W związku z ekstremalnymi warunkami zamknięta została także Ambasada RP. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Zagrzebiu oraz całej żupanii zagrzebskiej, gdzie decyzją władz zawieszono zajęcia w szkołach. Nocą wiatr gwałtownie się nasilił i nadal nie ustaje, wciąż stwarzając zagrożenie. Służby ostrzegają, że silne podmuchy mogą łamać i przewracać kolejne drzewa.W samej stolicy wichura powaliła ponad sto drzew, które zablokowały wiele kluczowych ulic. W efekcie poruszanie się samochodem jest poważnie utrudnione, a część tras pozostaje nieprzejezdna.Problemy dotknęły także komunikację miejską. Utrudnienia występują w ruchu autobusowym, a część tramwajów w ogóle nie kursuje. Przy jednej z ważniejszych pętli drzewa przewróciły się na torowisko, co uniemożliwiło przejazd składów.Do trudnej sytuacji pogodowej odniosła się Ambasada RP w Zagrzebiu. W komunikacie poinformowano, że w związku z ekstremalnie trudnymi warunkami pogodowymi placówka pozostaje nieczynna. Trzęsienie ziemiDodatkowy niepokój wśród mieszkańców wywołało odczuwalne trzęsienie ziemi, którego epicentrum znajdowało się w rejonie Zagrzebia. Wstrząs nie był silny i – jak podkreślają służby – nie spowodował żadnych szkód.Nie tylko Chorwacja zmaga się z trudnymi warunkami pogodowymi. Porywisty wiatr oraz miejscami opady śniegu dają się we znaki także w południowych Węgrzech. W kilku regionach tego kraju od północy obowiązują alerty drugiego stopnia.Czytaj też: Trudne warunki pogodowe. Tysiące Kanadyjczyków pozbawionych prądu