Trudne, ale nie niemożliwe. W przeszłości posłowie odrzucili 14 wet Lecha Wałęsy, trzy Aleksandra Kwaśniewskiego i siedem Lecha Kaczyńskiego, co daje łączną liczbę 24 odrzuconych wet do ustaw parlamentu. W okresie prezydentury Andrzeja Dudy jego weta nie były w ogóle poddawane pod głosowanie. W przypadku prezydenta Karola Nawrockiego podjęto do tej pory trzy takie próby. Najnowsza w piątek także okazała się nieudana. W piątek Sejm zajmował się wnioskiem o odrzucenie weta prezydenta do obszernej nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. i innych ustaw. Reforma dotyczyła m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.Wymagana większość 3/5 głosówByło to trzecie nieudane głosowanie za odrzuceniem weta prezydenta Karola Nawrockiego w tej kadencji Sejmu. Wcześniej nie udało się osiągnąć wymaganej większości 3/5 głosów przy ustawach o kryptoaktywach, a następnie do tzw. ustawy łańcuchowej, dotyczącej m.in. warunków życia psów na uwięzi.Czytaj także: Nowe zasady egzaminów prawniczych. Aplikanci zyskali dodatkową szansęDo czasu uchwalenia Konstytucji w 1997 r. do odrzucenia weta konieczna była większość 2/3 głosów, co czyniło to zadanie trudniejszym niż przy obecnej większości 3/5.Odrzucono 14 wet Lecha WałęsyMimo to w przypadku prezydenta Lecha Wałęsy – jak podał w swojej publikacji „Weto ustawodawcze w III RP – wymiar normatywny i empiryczny. Próba bilansu” politolog Andrzej L. Piasecki, udało się 14 razy odrzucić jego weta.Np. w 1991 r. w Sejmie kontraktowym (X kadencji) do ordynacji wyborczej, potem w Sejmie I kadencji (1991-93) do prawa bankowego, uchwalonego jeszcze w Sejmie kontraktowym, a 10 razy w Sejmie II kadencji (w latach 1993-95), gdy dysponująca dużą większością koalicja SLD-PSL była czasem wspierana przez Unię Pracy, a wspólnie te kluby miały większością konstytucyjną.Odrzucone w tym czasie weta Wałęsy dotyczyły m.in. ustawy o Krajowej Radiofonii i Telewizji, dwukrotnie ustaw podatkowych, nowelizacji tzw. małej konstytucji, ustawy o wynagrodzeniach w sferze budżetowej, ustawy o urzędzie Ministra Obrony Narodowej.Trzy weta Aleksandra KwaśniewskiegoW przypadku Aleksandra Kwaśniewskiego udało się trzy razy odrzucić jego weto – raz w Sejmie III kadencji, w 1998 r., gdy weto do ustawy o IPN koalicji AWS-UW pomogło odrzucić opozycyjne PSL, a także dwukrotnie w Sejmie IV kadencji, gdy w lecie 2005 r. odrzucono weto Kwaśniewskiego do ustawy o zwrocie VAT za materiały budowlane oraz ustawy o utworzeniu Funduszu im. Komisji Edukacji Narodowej.O takiej decyzji Sejmu, w którym większość miały ugrupowania bliskie prezydentowi, zdecydowała trwająca już kampania wyborcza, zresztą w przypadku ustawy o Funduszu KEN za odrzuceniem weta były właśnie SLD i SdPl, a za podtrzymaniem m.in. opozycja z PO i PiS.Siedem wet Lecha KaczyńskiegoW przypadku Lecha Kaczyńskiego, jego weta były głosowane w Sejmie VI kadencji (2007-2011). Siedmiokrotnie udało się je odrzucić, gdy rządzącą koalicję PO-PSL wspierało swoimi głosami SLD. W 2008 r. posłowie odrzucili prezydenckie weta m.in. do ustawy o emeryturach pomostowych, do ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz do ustroju sądów powszechnych, zaś w 2009 r. do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, do ustawy o systemie oświaty wprowadzającej obowiązek szkolny dla sześciolatków, do ustawy o ratyfikacji Konwencji ws. kontaktów z dziećmi, a także do ustawy rozdzielającej urząd ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.Czytaj także: Polityczna burza w Sejmie. Spór o weto i reformę prawa karnegoNielicznych wet prezydenta Bronisława Komorowskiego posłom kolejnej, VII kadencji, nie udało się odrzucić, zaś w VIII i IX kadencji, gdy prezydentem był Andrzej Duda, a rządził PiS, wet głowy państwa nie głosowano. Podobnie jak wet prezydenta Dudy w obecnej, X kadencji.