Ryzyko jest niskie. Rzeczniczka Eva Hrnczirzova z Komisji Europejskiej poinformowała, że w Unii Europejskiej wykryto pierwszy przypadek ptasiej grypy u człowieka. Zakażenie potwierdzono u osoby we Włoszech, która wróciła z podróży spoza Europy. Podkreślono jednocześnie, że dla większości ludzi ryzyko zakażenia jest bardzo małe. „Pacjent zero” został hospitalizowany. Według rzeczniczki KE cierpi on na choroby współistniejące, co czyni go szczególnie podatnym.Pierwszy przypadek ptasiej grypy u człowieka w UEPierwszy w UE przypadek ptasiej grypy u człowieka odnotowano w regionie Lombardia, na północy Włoch. Zakażony powrócił z kraju spoza Europy, w którym wirus ten został wcześniej zidentyfikowany u ptaków. By zapobiec ewentualnej dalszej transmisji wirusa, włoskie władze medyczne prześledziły kontakty, jakie zakażony nawiązał zanim trafił do szpitala.Hrnczirzova podkreśliła, że ptasia grypa może przebiegać u człowieka całkowicie bezobjawowo, ale objawy mogą też być poważniejsze.Rzeczniczka KE dodała, że szczepionki przeciwko ptasiej grypie są już dostępne i zazwyczaj są zalecane osobom pracującym w sektorze zajmującym się drobiem lub mającym większy kontakt z ptakami.Na przestrzeni ostatnich dwóch dekad na całym świecie zgłoszono 195 przypadków zakażenia wirusem ptasiej grypy u ludzi w 10 krajach Azji i Afryki. Tylko dwa zakażenia zakończyły się zgonem.Czytaj też: Trump zmienił zdanie. Przedłużył Irańczykom swoje ultimatum