Emocji nie brakowało. Wielkie emocje i szczęśliwy finał. Polska – choć przegrywała do przerwy 0:1 – to zdołała wygrać 2:1 z Albanią w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata. Losy meczu odwrócili Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. Teraz ostatnia przeszkoda w drodze na mundial. Biało-Czerwonych czeka wyjazdowe spotkanie ze Szwecją. Polska – Albania 2:1. Zobacz skrót meczuZanim mecz się zaczął doszło do potężnego falstartu organizatorów. Podczas hymnów Albanii i Polski zawiodło nagłośnienie. Fani, którzy do ostatniego miejsca wypełnili PGE Narodowy odśpiewali a capella Mazurka Dąbrowskiego.Problemy techniczne nie zdeprymowały wybrańców Jana Urbana, którzy z dużym animuszem rozpoczęli mecz.Polska gra z AlbaniąJuż w pierwszej akcji meczu Sebastian Szymański świetnie przerzucił piłkę na skrzydło, Filip Rózga zagrał na środek pola karnego, ale tam nie było żadnego z Biało-Czerwonych.Chwilę później zza pola karnego próbował strzelać Robert Lewandowski, jednak jego uderzenie zostało zablokowane. Jeszcze groźniej pod bramką rywali było w 7. minucie, gdy po rzucie rożnym Jakub Kiwior uderzył głową w stronę dalszego słupka. Piłkę z linii bramkowej wybił Elseid Hysaj.Więcej konkretów pod bramką gości nie było. Za to coraz śmielej zaczęli sobie radzić Albańczycy. W 17. minucie po rzucie rożnym Arlind Ajeti wpadł w... Kiwiora, Tomasza Kędziorę i Jana Bednarka. O karnym nie mogło być mowy, za to starcie mocno odczuł albański pomocnik, który z kontuzją opuścił boisko. Szok! Albania prowadzi w WarszawiePrzez kolejne minuty na murawie niewiele się działo. Polacy częściej byli przy piłce, ale nie przekładało się to na konkrety pod bramką. W 42. minucie Albańczycy objęli prowadzenie. Katastrofalny błąd przytrafił się Bednarkowi, a Arber Hoxha minął Grabarę i trafił do siatki. W przerwie Urban zdecydował o wpuszczeniu na boisko Oskara Pietuszewskiego w miejsce Filipa Rózgi.Lewandowski i Zieliński odwrócili losy meczuChwilę później zza pola karnego strzelał Piotr Zieliński – niecelnie. Polacy grali wysoko i narażali się na kontry. W 54. minucie powinno być 2:0 dla gości. Na szczęście dla nas, Nedim Bajrami zmarnował doskonałą sytuację do podwyższenia prowadzenia. Biało-Czerwoni próbowali. W 57. minucie strzał Lewandowskiego po świetnej wrzutce Matty'ego Casha okazję miał Lewandowski, ale w ostatniej chwili marzenia o golu rozwiał Hysaj. Piłkarz Barcelony popisał się też niezłym strzałem zza pola karnego, dało to Polakom rzut rożny. Chwilę później cieszyliśmy się z remisu. Błąd popełnił Thomas Strakosha i Lewandowski z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce. W 72. minucie Albańczycy mieli kolejną świetną okazję do objęcia prowadzenia. Kapitalną interwencją popisał się Grabara. Polacy rozpoczęli atak, piłka trafiła pod nogi Piotra Zielińskiego, a ten precyzyjnym strzałem z 25 metrów dał Polakom prowadzenie. Albańczycy próbowali odwrócić losy meczu, ale tym razem defensywa Biało-Czerwonych spisywała się bez zarzutu. W doliczonym czasie ekipa Urbana skupiła się na bronieniu prowadzenia. Z boiska zeszli Lewandowski i Kamiński, a w ich miejsce na murawie pojawili się Bartosz Slisz i Arkadiusz Pyrka. To się udało. Polacy pokonali Albanię i w finale baraży o awans na mistrzostwa świata zmierzą się ze Szwecją, która pewnie 3:1 pokonała Ukrainę.