Decyzja zapadła. Parlament Europejski zagłosował w czwartek w Brukseli za uchyleniem immunitetu europosłowi Grzegorzowi Braunowi. Chodzi o dwie sprawy: zniszczenie flag Ukrainy i Unii Europejskiej oraz zaprzeczanie istnieniu Holokaustu. Dwa wnioskiGłosowanie rozpoczęło się po godz. 11.00. Europosłowie poparli dwa wnioski o uchylenie immunitetu politykowi Konfederacji Korony Polskiej.Chodził o dwie sprawy: zniszczenie flag Ukrainy, UE i środowisk LGBT+ w Sejmie oraz zaprzeczanie zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez III Rzeszę. Immunitet został uchylony na wniosek polskiej prokuratury. We wtorek za uchyleniem immunitetu Brauna zagłosowała komisja prawna PE (JURI); „za” byli wszyscy (19 – red.) eurodeputowani biorący udział w głosowaniu. – W Parlamencie Europejskim nie ma miejsca na antysemityzm, rasizm, homofobię. Tu nikt nie staje po stronie ekstremizmów – powiedział tuż po tamtym głosowaniu europoseł Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek.Zwyczajowo głosowanie w sprawie odebrania immunitetu odbywa się na najbliższym posiedzeniu plenarnym PE po głosowaniach w JURI. Tym razem minisesja plenarna PE odbywała się w Brukseli w środę i czwartek; wszystkie głosowania, w tym dotyczące immunitetów, odbyły się w czwartek.Czytaj także: Braun uciekł z przesłuchania. Prokuratura rozważy wniosek o doprowadzenieParlament Europejski nie miał żadnych wątpliwościPo głosowaniu na posiedzeniu plenarnym Krzysztof Śmiszek zauważył, że „Parlament nie miał żadnych wątpliwości w sprawie uchylenia immunitetu Brauna". – Działania, które (Braun – red.) podejmuje, nie mieszczą się w nawet najszerzej pojmowanej działalności parlamentarnej. Antysemityzm, przemoc, dyskryminacja to nie są wartości europejskie – powiedział polityk Nowej Lewicy,.Dodał, że „nikt przytomny w PE nie bierze w obronę takich działań”. – Teraz czas na polską prokuraturę i szybkie działania sądu – dodał. Uchylenie immunitetu europoselskiego daje prokuraturze możliwość prowadzenia dochodzenia.Głosowanie w sprawie immunitetu Brauna skomentował też europoseł EPL Michał Wawrykiewicz, który powiedział, że PE w głosowaniu potwierdził jednomyślną rekomendację JURI i uchylił immunitet Brauna w dwóch kolejnych sprawach, w tym „w szczególnie odrażającej kwestii zaprzeczenia istnieniu komór gazowych w Auschwitz”.Kolejne głosowanieByło to już czwarte głosowanie PE w sprawie odebrania immunitetu Braunowi. Wcześniej europarlament głosował za uchyleniem mu immunitetu dwukrotnie - za zniszczenie świec chanukowych w Sejmie i naruszenie nietykalności cielesnej ginekolożki w Oleśnicy.– Braun jest niewątpliwie liderem, jeśli chodzi o wnioski o zgodę PE na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, a także niewątpliwie postacią rozpoznawalną w Brukseli z tej zdecydowanie najbardziej negatywnej strony – skomentował Wawrykiewicz.Czytaj także: Rusza proces Grzegorza Brauna. „Może trafić do więzienia”Brak zaskoczeniaNie było zaskoczenia. Europosłowie na sesji zagłosowali zgodnie z wtorkową rekomendacją komisji prawnej. A ta nie miała wątpliwości – wnioski prokuratury nie są motywowane politycznie i Grzegorz Braun musi odpowiedzieć za swoje czyny.Kolejne wnioskiEuroposeł stracił w czwartek immunitet po raz trzeci i czwarty i zapewne nie po raz ostatni, bo w Parlamencie Europejskim czekają na rozpatrzenie dwa kolejne wnioski prokuratury. Czytaj także: Braun nie usłyszał zarzutów. Złożył wniosek o wyłączenie prokuratorKto stracił immunitet w tej kadencji? To europoseł, któremu najczęściej jest uchylany immunitet. Wcześniej Braun został go pozbawiony za gaszenie świec chanukowych w Sejmie i atak na lekarkę ginekolog w OleśnicyA jeśli chodzi o Polaków zasiadających w Parlamencie Europejskim to immunitety w tej kadencji stracili też deputowani PiS – Adam Bielan, Maciej Wąsik, Mariusz Kamiński oraz Daniel Obajtek i Michał Dworczyk.Czytaj także: „Zamknij się”. Skandal z udziałem Brauna w Parlamencie Europejskim