Europosłanka pozostaje w Konfederacji. Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik zmieniła przynależność do frakcji w Parlamencie Europejskim, dołączając do grupy Patrioci dla Europy. Podkreśla jednak, że decyzja ta nie oznacza odejścia z Konfederacji ani z Nowej Nadziei. Jak zapewnia, nadal zamierza działać w ramach dotychczasowego ugrupowania i wspólnie z jego liderami kontynuować działalność polityczną. Europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik poinformowała, że jej decyzja o opuszczeniu dotychczasowej grupy w PE nie oznacza odejścia z Konfederacji, a jedynie zmianę formuły działania na poziomie europejskim.Jednocześnie zaznacza, że nie została poinformowana o jakimkolwiek wykluczeniu z partii.Za pośrednictwem platformy X europosłanka ogłosiła, że dołącza do grupy Patrioci dla Europy. Tym samym opuściła szeregi Europy Suwerennych Narodów, do której należą inni europosłowie Nowej Nadziei, w tym Marcin Sypniewski oraz Stanisław Tyszka. Nowa grupa, do której przystąpiła, współtworzona jest m.in. przez przedstawicieli Ruchu Narodowego, takich jak Anna Bryłka i Tomasz Buczek. Czytaj także: Trzecie miejsce to za mało. Siedziba unijnego urzędu nie w Warszawie„Ogromny krok naprzód” – deklaracja europosłankiW swoim wpisie europosłanka podkreśliła znaczenie tej decyzji dla swojej dalszej działalności politycznej.„Dla mnie to bardzo ważna decyzja i ogromny krok naprzód. Pozostaję w Konfederacji, z którą pragnę zmienić Polskę na lepsze i w ramach której wystartuję do Sejmu RP w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. A teraz dalej będę walczyć o polskie sprawy w europarlamencie, już w grupie Patriotów, która jest trzecią siłą w Parlamencie Europejskim. Jestem pewna, że będzie to silny impuls dla całej Konfederacji, który pozwoli mi jeszcze lepiej was reprezentować i bronić interesu obywatelskiego” – oświadczyła. Czytaj także: Wielka szóstka UE rusza do działania. Reformy w cieniu USA i ChinReakcja Sławomira MentzenaDo wpisu Zajączkowskiej-Hernik odniósł się lider Konfederacji oraz prezes Nowej Nadziei, Sławomir Mentzen. W swoim komentarzu podziękował europosłance za dotychczasową współpracę.„Życzę ci powodzenia u naszych przyjaciół Narodowców. Dalej działamy razem w Konfederacji dla dobra Polski!” – napisał na platformie X.Jego wypowiedź wskazuje, że mimo zmiany przynależności do frakcji w Parlamencie Europejskim, współpraca w ramach Konfederacji ma być kontynuowana.Czytaj także: Partia Mentzena chce zmienić nazwę. Do sądu wpłynął wniosekCzłonkostwo w partii bez zmianW rozmowie z Polską Agencją Prasową Zajączkowska-Hernik została zapytana o swoją przyszłość w Nowej Nadziei oraz ewentualne zaangażowanie w Ruch Narodowy, którego jednym z liderów jest Krzysztof Bosak. Europosłanka jednoznacznie zaprzeczyła jakimkolwiek zmianom w tej kwestii. – Nie złożyłam rezygnacji z członkostwa w Nowej Nadziei, nie zamierzam rezygnować i nie zostałam poinformowana o wykluczeniu z partii – zapewniła.Podkreśliła również, że kluczowe znaczenie ma wspólna działalność w ramach Konfederacji. – Razem będziemy walczyć w ramach drużyny Konfederacji – podkreśliła.Czytaj także: Moskwa bez przewagi, Europa bez złudzeń. Sikorski ostrzegaWspólna deklaracja dalszej współpracyWypowiedzi zarówno europosłanki, jak i lidera Nowej Nadziei, wskazują, że mimo zmian na poziomie europejskim, współpraca w ramach Konfederacji pozostaje aktualna.Decyzja o dołączeniu do nowej grupy w Parlamencie Europejskim ma – według Zajączkowskiej-Hernik – wzmocnić jej skuteczność w reprezentowaniu polskich interesów, bez zmiany przynależności partyjnej.Czytaj także: Chwieje się jeden z filarów Europy. Szefowa PE bije na alarm