Jako pierwsza kobieta w historii. Zanim wstąpiła do seminarium, przez 35 lat pracowała jako pielęgniarka. Dziś 63-letnia Sarah Mullally objęła katedrę najważniejszej diecezji w Kościele Anglii jako pierwsza kobieta w historii. Takiej uroczystości w Wielkiej Brytanii nie było od dawna. Rodzinę królewską reprezentował następca brytyjskiego tronu książę William wraz z małżonką. Na czele rządowej delegacji stanął premier Keir Starmer. Zarówno w świątyni, jak i w całym mieście Canterbury – siedzibie najważniejszego arcybiskupstwa Kościoła Anglii, zgromadziły się tłumy osób zainteresowanych wydarzeniem. To ciekawe o tyle, że społeczeństwo Wielkiej Brytanii należy do najbardziej zsekularyzowanych na świecie. Po symbolicznym objęciu katedry przez arcybiskupkę Mullay w świątyni rozległy się długie oklaski i okrzyki radości. Arcybiskupka Mullay o nadużyciach w KościelePoprzedni arcybiskup Canterbury zrezygnował z pełnionej funkcji w związku z zaniedbaniami związanymi z nadużyciami wobec małoletnich w Kościele. Biskupka w homilii wyraziła ubolewanie z powodu takich nadużyć.– Nie możemy ignorować ani bagatelizować bólu, jakiego doświadczają ci, którzy zostali skrzywdzeni przez działania, bezczynność i niepowodzenia członków naszych wspólnot chrześcijańskich – podkreśliła. Mullally powiedziała: „każdego dnia pamiętamy o ofiarach i ocalałych w naszych sercach, i modlitwach. Musimy pozostać oddani prawdzie, współczuciu, sprawiedliwości i działaniu”. Arcybiskupka Canterbury obiecała „kościół dla całego narodu i dla świata, który będzie szukał sposobów łączenia się z ludźmi wszystkich wyznań i niewierzącymi, w aktach służby, które doprowadzą do przemiany”.Czytaj także: Jest drugim pokoleniem Ocalałych Romów: Auschwitz śni mi się do dziśChoć formalnie zatwierdzono jej nominację na to stanowisko w styczniu , dzisiejsze wydarzenia oznaczają początek publicznej posługi Mullally.Kim jest Sarah Mullay i co znaczy jej rola w Kościele Anglii?Mullally jest z zawodu pielęgniarką. W 1999 r. została najmłodszą w historii osobą pełniącą funkcję naczelnej pielęgniarki w Wielkiej Brytanii. Ustąpiła z tego stanowiska w 2004 r. Rok później została odznaczona Orderem Imperium Brytyjskiego za zasługi dla pielęgniarstwa i położnictwa.W 2018 r. została wybrana biskupem Londynu, czyli objęła trzecią najwyższą rangą godność duchową w Kościele Anglii. Wcześniej przez trzy lata pełniła funkcję biskupki Crediton.Najwyższym zwierzchnikiem Kościoła Anglii od czasu schizmy – do której doszło za czasów panowania króla Henryka VIII w XVI wieku – formalnie jest monarcha, ale nie pełni on żadnych funkcji religijnych. Na czele Kościoła stoi arcybiskup Canterbury.Czytaj także: Anna Bikont: Rozumiem wybór mojej mamy, by nie mówić mi, że jest ŻydówkąKobietom zezwolono na pełnienie funkcji duchownych w Kościele Anglii w połowie lat 90. XX wieku.Stanowisko arcybiskupa Canterbury pozostawało nieobsadzone od listopada 2024 r. Wówczas Justin Welby zrezygnował z tej funkcji po opublikowaniu raportu, który wskazywał, że nie przeprowadził należytego dochodzenia w sprawie skandalu pedofilskiego w Kościele Anglii.Poglądy nowej arcybiskupki Mullally określa się jako feministka i wyświęcała zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Według Financial Times, Mullally „postrzegana jest jako teologiczna liberałka”.We wrześniu 2016 roku dołączyła do grona dziesięciu biskupów tworzących kościelną „grupę refleksyjną biskupów na temat seksualności”.W odniesieniu do związków osób tej samej płci, w 2017 roku stwierdziła: „To czas, abyśmy zastanowili się nad naszą tradycją i Pismem Świętym, i wspólnie zastanowili się, jak możemy zaoferować odpowiedź, która będzie inkluzywną miłością”. Zapytana o osoby LGBT w Kościele, dodała: „Musimy pamiętać, że chodzi o ludzi, a Kościół dąży do okazywania miłości wszystkim, ponieważ odzwierciedla to Boga miłości, który kocha każdego”. W 2018 roku Mullally oświadczyła, że popiera tradycyjne nauczanie Kościoła Anglii o małżeństwie między jednym mężczyzną a jedną kobietą. W 2022 roku Mullally poparła obchody miesiąca historii LGBT+ i utworzenie grupy doradczej, której celem byłoby doradzanie diecezji w sprawie „opieki duszpasterskiej i włączania osób LGBT+ w życie naszych wspólnot kościelnych”. Mullally opisała swoje poglądy na temat aborcji jako sprzyjające prawu do aborcji, choć zadeklarowała, że sama by jej nie dokonała.