„Absurdalne warunki”. Iran domaga się zamknięcia amerykańskich baz wojskowych w Zatoce Perskiej i zakończenia ataków Izraela na libański Hezbollah jako warunku zawieszenia broni – poinformował „Wall Street Journal”. Żąda również reparacji i zniesienia wszelkich sankcji jako warunku zakończenia wojny. Dodatkowo Iran chce gwarancji, że wojna nie zostanie wznowiona – przekazał nowojorski dziennik, powołując się na informacje od osób zaznajomionych ze sprawą.Ponadto – powiadomił portal Times of Israel – Iran domaga się nowych uregulowań, dzięki którym mógłby pobierać myto od statków przepływających przez cieśninę Ormuz; tym szlakiem przed wojną transportowano około 20 proc. światowej ropy i gazu. Jednocześnie władze w Teheranie odmawiają negocjowania ograniczeń swojego programu rakietowego.Nierealistyczne żądaniaAmerykańscy i arabscy rozmówcy „WSJ” ocenili żądania Iranu jako nierealistyczne i śmieszne. Uznali również, że stanowisko Teheranu powoduje, że porozumienie staje się jeszcze mniej prawdopodobne, niż przed rozpoczęciem wojny.We wtorek amerykańskie źródła poinformowały, że Stany Zjednoczone przekazały Iranowi za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny. „New York Times” podał, powołując się na dwóch urzędników wtajemniczonych w sprawę, że plan obejmuje irański program pocisków balistycznych i program nuklearny.Szczegóły planuIzraelska stacja telewizyjna Kanał 12 doprecyzowała, że amerykański plan zakładał również, że w Iranie nie byłby wzbogacany uran, a 450 kilogramów uranu wzbogaconego wcześniej do poziomu 60 proc. zostałoby przekazanych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. MAEA uzyskałaby również pełny dostęp do wszystkich irańskich instalacji, a zakłady jądrowe w Natanz, Isfahanie i Fordo zostałyby zdemontowane.Iran miałby zaprzestać finansowania, kierowania i uzbrajania swoich regionalnych sprzymierzeńców, do których należą Hezbollah, Hamas, Huti i proirańskie milicje na Bliskim Wschodzie. Cieśnina Ormuz pozostałaby wolnym korytarzem morskim. Program rakietowy Iranu zostałby ograniczony zarówno pod względem zasięgu, jak i liczby i mógłby być użyty wyłącznie do samoobrony.W zamian za spełnienie amerykańskich wymogów zniesione zostałyby wszelkie nałożone na Iran sankcje. Waszyngton zapewniłby Teheranowi wsparcie w rozwoju cywilnego programu nuklearnego, w tym w produkcji energii elektrycznej w elektrowni jądrowej w Buszehr. Zostałby również usunięty tzw. mechanizm snapback, pozwalający na automatyczne przywrócenie sankcji.Czytaj także: Plan zakończenia wojny w Iranie. Pośredniczy „ulubiony feldmarszałek” Trumpa