Nie żyje Janusz Ratajczak. Janusz Ratajczak, znany bydgoski śpiewak operowy, związany z Operą Nova, zginął w wypadku na drodze krajowej numer 10 w Przyłubiu w województwie kujawsko-pomorskim. Miał 64 lata. Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 23 marca tuż po godzinie 16 w gminie Solec Kujawski. Zderzyły się ciężarówka i trzy auta osobowe. – Skutki wypadku są tragiczne – jedna osoba zginęła na miejscu – powiedział TVP3 Bydgoszcz mł. bryg. mgr inż. Karol Smarz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.Pozostali uczestnicy zdarzenia opuścili pojazdy o własnych siłach. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, a droga przez wiele godzin była całkowicie zablokowana. Później okazało się, że ofiarą wypadku jest Janusz Ratajczak – ceniony polski śpiewak operowy, tenor i wieloletni solista Opery Nova w Bydgoszczy.Janusz Ratajczak urodził się w 1962 roku w Szczecinku, był absolwentem Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, gdzie ukończył studia wokalno-aktorskie. Należał do grona najbardziej rozpoznawalnych tenorów związanych z bydgoską sceną operową. W swoim dorobku miał ponad 50 ról scenicznych.Występy w Polsce i za granicąWystąpił między innymi jako Stefan w „Strasznym dworze” i Jontka w „Halce” Stanisława Moniuszki, Leński w „Eugeniuszu Onieginie” Czajkowskiego czy Don José w „Carmen” Bizeta. Za tę ostatnią rolę został uhonorowany prestiżową nagrodą Złota Maska. Współpracował także z teatrami operowymi w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku czy Poznaniu. Koncertował również za granicą, między innymi w Niemczech, Austrii, Francji i Włoszech.Ratajczak z czasem został pedagogiem – wykładał śpiew klasyczny w Akademii Muzycznej w Łodzi, a także uczył w szkołach muzycznych w Inowrocławiu i Toruniu. Był nie tylko artystą scenicznym, ale także nauczycielem i mentorem dla młodych wokalistów.Czytaj także: Chuck Norris nie żyje. Aktor miał 86 lat