Czeka ją długa odsiadka. Takiego obrotu spraw policjanci się nie spodziewali. Funkcjonariusze z Piaseczna przyjechali tylko do niepozornego wezwania, ale przy okazji zatrzymali groźną przestępczynię. 40-letnia obywatelka Ukrainy od 2024 r. była poszukiwana przez tamtejszy wymiar sprawiedliwości. Kobieta ma do odbycia wyrok. Mundurowi dostali zgłoszenie o głośnej imprezie, która miała odbywać się w jednym z domów w Piasecznie.„Policjanci nie potwierdzili co prawda żadnej imprezy, natomiast sprawdzenie w policyjnym systemie informacyjnym wykazało, że 40-letnia kobieta, którą policjanci zastali na miejscu, jest poszukiwana na podstawie czerwonej noty Interpolu. Wpis przy nazwisku poszukiwanej kobiety pojawił się w czerwcu 2024 roku” – przekazała oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie podkom. Magdalena Gąsowska.Mieli tylko uciszyć imprezowiczów. Mundurowi przypadkiem trafili na poszukiwaną kobietę40-latka, jak się okazało, ma do odbycia karę siedmiu lat pozbawienia wolności za poważne przestępstwo popełnione na terenie Ukrainy. Kobieta została zatrzymana, a noc spędziła w policyjnej celi. Ukrainkę czeka wkrótce deportacja.Na listę osób poszukiwanych notami Interpolu trafiają osoby ścigane za najpoważniejsze przestępstwa, takie jak: rozboje, zabójstwa, oszustwa czy handel narkotykami. Wobec takich osób wydawane są międzynarodowe nakazy aresztowania. Czerwona nota Interpolu oznacza, że dana osoba jest poszukiwana na terenie 196 krajów członkowskich organizacji.CZYTAJ TEŻ: Uderzenie w narkobiznes. Policja zabezpieczyła towar wart miliony