Choroba niosąca poważne powikłania. Firmy farmaceutyczne Pfizer i Valneva opracowują szczepionkę na boreliozę. Ich badania wykazały, że cztery dawki eksperymentalnej szczepionki chroniącej przed boreliozą zmniejszyły liczbę zakażeń odkleszczowych o ponad 70 procent. Firmy farmaceutyczne Pfizer i francuska Valneva ogłosiły w poniedziałek, że szczepionka przeciwko boreliozie wykazała wysoką skuteczność w badaniu klinicznym i otwiera drogę do uzyskania pozwolenia na dopuszczenie do obrotu.Badania nad szczepionką przeciwko boreliozieBorelioza to choroba bakteryjna przenoszona na ludzi poprzez ukąszenie zakażonych kleszczy, która objawia się gorączką, bólem głowy, zmęczeniem i charakterystyczną wysypkę skórną zwaną rumieniem wędrującym.Szczepionka Pfizera i Valnevy wykazała ponad 70-procentową skuteczność w zapobieganiu boreliozie u osób w wieku pięciu lat i starszych w najnowszej fazie badań klinicznych. Był on dobrze tolerowany i nie stwierdzono żadnych zagrożeń dla bezpieczeństwa w momencie analizy, jak podały firmy.Obecnie nie ma zatwierdzonych szczepionek przeciwko boreliozie dla ludzi. PF-07307405 Pfizera i Valnevy to kandydat na szczepionkę przeciwko boreliozie, który osiągnął najdalej zaawansowane etapy rozwoju klinicznego – zakończono już dwa badania kliniczne fazy 3. Pfizer i Valneva o skuteczności szczepionkiSzczepionka wykazała skuteczność na poziomie 73,2 procent w ciągu 28 dni po czwartej dawce w zmniejszaniu liczby potwierdzonych przypadków boreliozy w porównaniu z placebo.Badanie przeprowadzono wśród około 9400 zdrowych uczestników z obszarów takich jak Europa, Kanada i Stany Zjednoczone, w których borelioza występuje na stałe.Powszechnie przyjętym kryterium zatwierdzenia szczepionki są badania, które muszą wykazać zmniejszenie ryzyka zachorowania o co najmniej 20 procent.Ze względu na mniejszą niż oczekiwano liczbę przypadków odnotowanych w trakcie badania, pierwsza zaplanowana analiza nie osiągnęła tego celu, gdyż dolna granica przedziału ufności wyniosła 15,8 procent.Jednakże druga analiza wykazała klinicznie istotną skuteczność szczepionki, a dolna granica 95-procentowego przedziału ufności wyniosła 21,7 procent.„Borelioza może mieć potencjalnie poważne konsekwencje – osoby i rodziny muszą stawić czoła objawom, które mogą utrudniać codzienne życie, pracę i wpływać na zdrowie w perspektywie długoterminowej – a obecnie nie ma na nią szczepionki” – powiedziała Annaliesa Anderson, starszy wiceprezes i dyrektor ds. szczepionek w firmie Pfizer.Czytaj także: Nowy raport o zdrowiu. Na niechlubnym podium trzy choroby zakaźne