Mimo protestów rolników. Umowa handlowa między Unią Europejską i krajami południowoamerykańskiego bloku Mercosur będzie tymczasowo stosowana od 1 maja bieżącego roku – podała w poniedziałek Komisja Europejska. Państwa członkowskie zostały już o tym poinformowane. Oznacza to, że od 1 maja br. możliwe będzie sprowadzanie do UE produktów takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol po bardziej korzystnych dla południowoamerykańskich producentów stawkach celnych. Taka obniżka będzie jednak dotyczyć tylko określonych w umowie ilości danego produktu. W zamian kraje Mercosuru obniżą uznawane w wielu przypadkach za zaporowe cła na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody.Stosowanie tylko w części dotyczącej handluTymczasowe stosowanie umowy oznacza, że od maja będą obowiązywały zapisy porozumienia w części dotyczącej tylko handlu, bo jest to kompetencja Komisji Europejskiej. W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych. Porozumienie handlowe będzie stosowane tymczasowo od 1 maja między UE a wszystkimi krajami południowoamerykańskiego bloku, które zakończą procedury ratyfikacji i powiadomią UE przed końcem marca. Argentyna, Brazylia i Urugwaj już to zrobiły, a Paragwaj niedawno ratyfikował umowę i oczekuje się, że wkrótce wyśle notyfikację w tej kwestii.Do czasu pełnej ratyfikacji czekać będą inne, pozahandlowe kwestie, np. ochrona inwestycji i kwestia zamówień publicznych.W tym przypadku potrzebna będzie ratyfikacja Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich. Parlament Europejski z powodu stwierdzonych wątpliwości do umowy 21 stycznia poparł wniosek o skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE, co opóźnia całą procedurę.Czytaj także: Trump ogłasza zwrot w wojnie z Iranem. Wydał rozkazyKlauzula ochronnaOd 1 maja br. będzie też obowiązywała tzw. klauzula ochronna do umowy, co ma stanowić odpowiedź na obawy rolników, którzy przewidują nadmierny napływ produktów z Mercosuru do UE. Będzie uruchamiana, jeśli ceny danego produktu w UE wskutek importu z Mercosuru spadną o 5 proc. Wówczas możliwe będzie podniesienie ceł na dany produkt lub nawet zakaz wwozu do UE.Kontrowersje wobec umowyUmowa z Mercosurem wywołuje kontrowersje. Wśród unijnych krajów nie było wobec niej jednomyślności. Została przyjęta na początku roku większością głosów, przy sprzeciwie między innymi Polski. Komisja Europejska przekonuje do korzyści. Argumentuje, że tworzy się rynek dla 720 milionów konsumentów, że umowa otwiera niezliczone możliwości, że obniża miliardowe cła i daje unijnym firmom dostęp do ogromnego rynku.Innego zdania są unijni rolnicy, w tym polscy, którzy mają zastrzeżenia. Zwłaszcza producenci wołowiny, drobiu i cukru obawiają się napływu taniej żywności z krajów Mercosuru, niespełniającej unijnych wymogów.Umowa UE–Mercosur i dalsza procedura17 stycznia przedstawiciele Unii Europejskiej i państw Mercosuru podpisali umowę o partnerstwie oraz przejściową umowę handlową. Zgodę na jej zawarcie wyraziła 9 stycznia większość państw w Radzie UE, przy sprzeciwie Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Aby umowa o partnerstwie weszła w życie, musi zostać ratyfikowana przez wszystkie państwa członkowskie UE.21 stycznia Parlament Europejski skierował wniosek do Trybunału Sprawiedliwości UE o zbadanie zgodności porozumienia z unijnymi traktatami. Decyzja ta może opóźnić głosowanie nad zatwierdzeniem umowy o co najmniej kilkanaście miesięcy.27 lutego przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała rozpoczęcie tymczasowego stosowania części handlowej umowy z państwami Mercosuru. Zgodnie z traktatami UE pełne wejście w życie porozumienia będzie możliwe dopiero po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego.Czytaj także: KE żąda wyjaśnień od Węgier. Chodzi o przecieki do Rosji