„Pytanie dnia”. Aleksandra Pawlicka zapytała, czy prezydent Karol Nawrocki „płaci już cenę za swoje weta”, odnosząc się do wulgarnych reakcji kibiców podczas weekendowych meczów Ekstraklasy.– Zobaczymy, czas pokaże, jak to się przełoży na relacje kibiców z panem prezydentem. Ale nie spodziewałem się, że kibice będą tak ochoczo wspierać program przygotowany przez rząd – odpowiedział Bodnar.„Każdy zatrzymany powinien mieć adwokata”Były minister sprawiedliwości podkreślił, że zawetowana ustawa miała wzmocnić prawa obywateli.– Nad przepisami długo pracowaliśmy. Było bardzo dużo opinii, także rzecznika praw obywatelskich. Głównym celem było ograniczenie stosowania tymczasowego aresztowania i władzy prokuratora – mówił.Jak dodał, kluczowe było zapewnienie dostępu do obrońcy od momentu zatrzymania.– Każda osoba zatrzymana powinna mieć prawo do adwokata lub radcy prawnego zaraz po zatrzymaniu. Ustawa przewidywała, że każdy z automatu przed przesłuchaniem przez policję miałby takiego adwokata – zaznaczył.Na pytanie Aleksandry Pawlickiej, czy prezydenckie weto pozbawia obywateli tego prawa, odpowiedział:– Tak. Niestety ta wielomiesięczna praca została zmarnowana. Jestem pewny, że rząd jeszcze raz zaproponuje uchwalenie tej ustawy.Spór o Trybunał KonstytucyjnyW rozmowie pojawił się także temat zaprzysiężenia nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.– Sześciu sędziów czeka na ślubowanie u prezydenta, a pan prezydent zwleka. Ma się ono odbyć niezwłocznie, czyli bez zbędnej zwłoki – zauważyła Pawlicka.Bodnar podkreślił, że w tej sprawie prezydent nie ma pola manewru.– Pan prezydent nie ma opcji i musi przyjąć to ślubowanie, ponieważ to nie jest przepis, który pozwala mu na dokonywanie jakiegokolwiek wyboru – ocenił.Wyrok TSUE ws. par jednopłciowychBodnar odniósł się również do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczącego uznawania małżeństw jednopłciowych.– Jesteśmy częścią Unii Europejskiej. TSUE miał gigantyczny wpływ na uratowanie praworządności w Polsce. Nie możemy wybierać, które orzeczenia akceptujemy, a których nie. Ten wyrok trzeba wykonać – podkreślił.Przywracanie praworządności w PolsceNa koniec Aleksandra Pawlicka zapytała, czy z perspektywy czasu zmiany w wymiarze sprawiedliwości powinny być wprowadzane szybciej.– Wtedy też był prezydent, który bronił zdobyczy Prawa i Sprawiedliwości. Andrzej Duda niejednokrotnie mówił, że nie odda ani guzika, jeśli chodzi o sędziów, których powołał – przypomniał Bodnar. – To, że prezydent broni tych rozwiązań, utrudnia przywracanie praworządności – podsumował.Czytaj też: Premier Tusk o skandalu wokół Węgier. „Mieliśmy podejrzenia”