Relacje dla Siergieja Ławrowa. Węgry są największym sojusznikiem Rosji w Unii Europejskiej i udowadniają to na każdym kroku. „Washington Post” poinformował, że węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto na bieżąco składał relacje szefowi MSZ Rosji Siergiejowi Ławrowowi z toczących się narad unijnego gremium. Dzięki takim rozmowom „każde spotkanie (na forum) UE od lat odbywa się praktycznie z Moskwą przy stole” – ocenił w rozmowie z „Washington Post” jeden z europejskich urzędników ds. bezpieczeństwa.Węgry na pasku RosjiMinister Szijjarto zrealizował łącznie 16 oficjalnych wizyt w Rosji od rozpoczęcia w 2022 r. przez ten kraj pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. Ostatnią 4 marca, kiedy spotkał się z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem.Amerykański dziennik poinformował również, że rosyjscy doradcy sugerowali rzekomo władzom w Budapeszcie zaaranżowanie zamachu na życie premiera Viktora Orbana, co – w ich ocenie – miałoby zwiększyć jego szanse w wyborach parlamentarnych, zaplanowanych na 12 kwietnia. Władze węgierskie odrzuciły te doniesienia, nazywając je „absurdalnymi”.Wcześniej portal śledczy VSquare ujawnił, że na rzecz kampanii Orbana zaangażowano rosyjskie boty. Obserwatorką wyborczą OBWE na Węgrzech będzie natomiast była tłumaczka Putina Daria Bojarska, podejrzewana o współpracę ze służbami specjalnymi. Zobacz także: Węgierska delegacja w Moskwie. „Pojechali budować grunt pod interesy”„Washington Post” przypomniał, że Orban rozpoczął swoją polityczną karierę od krytyki komunistycznych wpływów w swoim kraju. To w trakcie jego pierwszej kadencji na stanowisku premiera (1998-2002) Węgry przystąpiły do NATO, mimo sprzeciwów Moskwy.Karol Nawrocki przed wyborami odwiedzi Viktora OrbanaPodczas swojej drugiej kadencji, trwającej nieprzerwanie od 2010 r., Orban zaczął zbliżać się jednak do Rosji, krytykując przy tym liberalne wartości zachodnie. Zdaniem Andrasa Telkesa, byłego wiceszefa węgierskiego wywiadu zagranicznego, dla premiera Węgier „najważniejsze były pieniądze”. „Zawarli umowę o imporcie rosyjskiej energii na Węgry. Rosyjska energia była dostarczana nie bezpośrednio, ale przez różnych pośredników” – ujawnił Telkes, cytowany przez „Washington Post”.Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA Petera Magyara prowadzi z Fideszem premiera Orbana w większości niezależnych sondaży – w lutowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 20-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Zobacz także: Sabotaż wewnątrz Unii. Chcą stworzyć wersję rurociągu Nord StreamW najbliższy poniedziałek (23 marca) w Budapeszcie będzie gościł prezydent Polski Karol Nawrocki i spotka się tam z premierem Orbanem – poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.