„On po prostu jest uosobieniem Boga”. LeBron James pobił rekord liczby rozegranych meczów sezonu zasadniczego. Sporego wyczynu dokonał też Kevin Durant, który wyprzedził Michaela Jordana i zajmuje piąte miejsce na liście wszech czasów najlepszych strzelców koszykarskiej ligi NBA. 41-letni James rozegrał w Orlando swój 1612. mecz sezonu zasadniczego NBA, bijąc rekord Roberta Parisha, który zakończył karierę w 1997 roku. Wliczając play off, LeBron wystąpił w 1904 meczach NBA, co jest zdecydowanie najwyższą liczbą.„Król” w swoim 23. sezonie w NBA – to kolejny rekord – nadal zapisuje się w historycznych statystykach ligi po tym, jak trzy lata temu ustanowił najbardziej prestiżowy rekord – najwięcej zdobytych punktów, dystansując legendarnego Kareema Abdul-Jabbara.W sobotę czterokrotny mistrz ligi uzyskał 12 punktów w wygranym meczu Los Angeles Lakers z Orlando Magic 105:104. Zwycięstwo gości przypieczętował rezerwowy Luke Kennard rzutem za trzy punkty, na sekundę przed końcem meczu.Kolejny rekord LeBrona Jamesa w lidze NBABył to dziewiąty z rzędu triumf „Jeziorowców”, a ich lider Luka Doncić, podobnie jak od początku tej passy, przekroczył granicę 30 punktów, uzyskując ich 33. W czwartek w Miami Słoweniec rzucił aż 60 punktów.CZYTAJ TEŻ: Szef zespołu w F1 zrezygnował. Media wskazują nowy kierunekW tabeli Konferencji Wschodniej Lakers umocnili się na trzecim miejscu, mając na koncie 46 zwycięstw i 25 porażek. Prowadzą broniący tytułu mistrzowskiego Oklahoma City Thunder (56-15), którzy wygrali w Waszyngtonie z Wizards 132:111, a drugie miejsce zajmują zawodnicy San Antonio Spurs (53-18), którzy pokonali u siebie Indiana Pacers 134:119. Dwa czołowe zespoły zapewniły sobie już udział w play off.Durant wyprzedził w rankingu legendę NBA. 37-latek awansował na 5. miejsce w rankinguNa czwartej pozycji plasują się Houston Rockets (43-27). Ich zawodnik, 37-letni Kevin Durant, osiągnął w sobotę nowy kamień milowy, stając się piątym najskuteczniejszym graczem w historii NBA z dorobkiem 32 294 punktów. O dwa punkty wyprzedził słynnego Michaela Jordana, gwiazdę ligi z lat 1984-2003.Durant pomógł wygrać „Rakietom” we własnej hali z Miami Heat 123:122, zdobywając 27 punktów. Gdy pobił osiągnięcie Jordana, podniósł ręce w geście triumfu, a na trybunach wybuchło szaleństwo. W ostatnich sekundach nie trafił jednak rzutu, który dałby zwycięstwo gospodarzom, ale Amen Thompson dobił piłkę do kosza.Po meczu zapytano Duranta, czy ma ulubione wspomnienie związane z Jordanem.„On po prostu jest uosobieniem Boga, uosabia wszystko, w co wierzę”– Nie, wszystkie są po prostu świetne. MJ ma mnóstwo wspaniałych momentów. On po prostu jest uosobieniem Boga, uosabia wszystko, w co wierzę – odpowiedział Durant.Weteran Rockets będzie mógł powalczyć o czwartą lokatę wśród najlepszych strzelców NBA. Zajmuje ją nieżyjący Kobe Bryant - 33 643 punkty. Na podium znajdują się: Karl Malone - 36 928, Kareem Abdul-Jabbar - 38 387 oraz oczywiście LeBron James - 43 241.CZYTAJ TEŻ: I po pucharach. To miejsce zajmie Polska w rankingu UEFA na koniec sezonu