Cudem uniknęli śmierci. Korespondent wojenny rosyjskiej stacji Russia Today i jego operator cudem uniknęli śmierci od izraelskiej rakiety podczas relacji z Libanu. Na nagraniu w mediach społecznościowych widać moment uderzenia pocisku kilkanaście metrów od nich. Reporter Russia Today – propagandowej stacji rosyjskiej – Steve Sweeney i jego operator Ali Rida zostali ranni odłamkami podczas izraelskiego ataku w Libanie. Obaj są przytomni i przebywają w szpitalu – podaje „RT”.Nagranie pokazuje, jak Sweeney kręci reportaż, po czym dostrzega zbliżający się w ich kierunku pocisk. Następnie schyla się, a za nim widać eksplozję. Zobacz także: Izrael ostrzelał infrastrukturę cywilną w Libanie. Są zabici i ranniNaloty na LibanOd 28 lutego trwa wojna Izraela i USA przeciw Iranowi. W odwecie Hezbollah zaczął atakować Izrael, tym samym wciągając Liban w ten konflikt zbrojny. Izraelska armia dokonuje masowych nalotów na Liban oraz od poniedziałku prowadzi ograniczoną ofensywę na południu tego kraju w ramach operacji, która ma na celu całkowite zniszczenie Hezbollahu.Według libańskiego rządu od początku wojny w izraelskich atakach w kraju zginęło co najmniej 912 osób, w tym 111 dzieci, ponad 2 tys. zostały ranne, a blisko 850 tys. mieszkańców południowego Libanu musiało opuścić swoje domy.Zobacz też: Izrael rozpoczął operację lądową w Libanie. Celem terroryści Hezbollahu