Jedna osoba nie żyje. Gondola kolejki górskiej w popularnym szwajcarskim ośrodku narciarskim zerwała się z wyciągu i runęła w dół, staczając się po zboczu. Na miejscu trwają działania służb ratunkowych. Jedna osoba zginęła w wyniku urwania się w środę wagoniku kolejki linowej w kurorcie narciarskim Engelberg-Titlis w środkowej Szwajcarii – poinformował szwajcarski portal Swissinfo. Według portalu „SWI” zgodnie ze wstępnymi informacjami kabina zerwał się przez „bardzo silny wiatr”. – Jedna osoba zginęła w wyniku osunięcia się gondoli – ofiara śmiertelna była jedynym pasażerem wagoniku. Osoba ta zmarła w wyniku doznanych obrażeń – podał na konferencji prasowej przedstawiciel policji kantonu Nidwalden, Senad Sakic.Gondola runęła w Alpach– Nie możemy powiedzieć niczego na temat tej osoby, dopóki nie zostanie potwierdzona jej tożsamość – zastrzegł, dodając, że teraz przesłuchani zostaną świadkowie.Zdarzenie miało miejsce w Engelbergu, szwajcarskiej miejscowości położonej w Alpach. Miasteczko znane jest jako popularny ośrodek sportów zimowych.Zobacz także: Wypadek na słowackim stoku. Narciarz z Polski nie żyjeKabina stoczyła się po zboczuWedług policji gondola po urwaniu się przekoziołkowała kilka razy na górskim zboczu. Nie jest znana przyczyna wypadku, ale w regionie informowano o silnych wiatrach.Obecnie ewakuowani są pasażerowie z innych wagoników, gdyż po wypadku kolejka stanęła. Na nagraniu w mediach społecznościowych widać moment, w którym gondola stacza się górskim zboczu. W środę wiele lokalnych wyciągów narciarskich zostało zamkniętych z powodu silnego wiatru. Federalny Urząd Meteorologii i Klimatologii (MeteoSwiss) ogłosił ostrzeżenie przed wiatrem na poziomie 2, oznaczającym „umiarkowane zagrożenie” – podaje portal „SWI”.Zobacz też: Śmiertelny wypadek na lodowcu. Polak porwany przez lawinę