Ogromna suma. W ciągu najbliższej dekady Polska zainwestuje bilion złotych w energetykę – poinformował premier Donald Tusk. Z tej kwoty ponad 220 mld zł ma zostać przeznaczonych na źródła odnawialne i magazyny energii, 234 mld zł – na dystrybucję, a 160 mld zł na energetykę jądrową – dodał. – Kiedy mówię o tym, że jesteśmy dzisiaj największym placem energetycznej budowy, to mówię o konkretnym i bardzo okrągłym bilionie złotych, jaki Polska zainwestuje w ciągu najbliższej dekady w energetykę, w infrastrukturę, w linie przesyłowe, w elektrownie – powiedział premier Donald Tusk podczas konferencji PowerConnect Energy Summit w Gdańsku.Szef rządu sprecyzował, że ponad 220 mld zł ma zostać przeznaczonych na źródła odnawialne i magazyny energii, 234 mld zł – na dystrybucję, a 160 mld zł na energetykę jądrową.– Nie ma takiego drugiego kraju w Europie, który tak intensywnie, tak szybko zmieniałby swój sektor energetyczny – podkreślił premier.List w sprawie korekty systemu ETSW kontekście tej transformacji i ogromnych nakładów inwestycyjnych rząd chce także dostosować unijne regulacje do specyfiki polskiej gospodarki. Premier Donald Tusk skierował do Komisji Europejskiej list w sprawie korekty systemu ETS. Wspólnie z innymi krajami unijnymi Polska będzie domagała się utrzymania darmowych praw do emisji CO₂ dla przemysłu. Szef rządu wskazał, że konieczna jest gruntowna zmiana systemu handlu emisjami.– Chodzi o zmianę filozofii, o głęboką korektę w taki sposób, aby każde państwo członkowskie mogło liczyć na specyficzne podejście, które uwzględnia charakterystykę. W przypadku Polski jest to tak ważne ze względu na zaszłości – powiedział premier.List do Komisji Europejskiej w sprawie zmian w systemie ETS podpisały również Włochy, Belgia, Austria, Bułgaria, Słowacja i Grecja. Inne państwa unijne są skłonne poprzeć proponowane korekty. W czwartek i piątek sprawą ETS zajmą się unijni przywódcy podczas szczytu Rady Europejskiej w Brukseli.Czytaj także: Zakopać drzewa i zrobić z nich węgiel? Korwin-Mikke a energia odnawialna