Współpracował z gwiazdami. Oscara za najlepszy krótkometrażowy film animowany otrzymał duet Maciek Szczerbowski – Chris Lavis, twórcy animacji „The Girl Who Cried Pearls”. Szczerbowski urodził się w Poznaniu, ale jako kilkulatek wyjechał do Kanady. Jak sam podkreśla, czuje się przede wszystkim Kanadyjczykiem. Podczas oscarowej gali przemówił jednak po polsku. Gala rozdania Oscarów 2026 odbyła się w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego w Los Angeles. Więcej o laureatach nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej pisaliśmy w tym artykule.Maciek Szczerbowski – kto to jest?Maciek Szczerbowski w kwietniu skończy 55 lat. Urodził się w Poznaniu. Z polski wyjechał wraz z rodziną jako kilkulatek. Jego rodzice podjęli decyzję o wyprowadzce na kilka miesięcy przed wprowadzeniem stanu wojennego. Najpierw przez rok mieszkali w Austrii, potem przeprowadzili się na stałe do Kanady, a konkretnie do miasta London. W 1994 roku Szczerbowski ukończył studia scenograficzne na Uniwersytecie Concordia w Montrealu.Czytaj także: „Najseksowniejszy mężczyzna” z Oscarem. Kim jest Michael B. Jordan?W 1997 roku wraz z Chrisem Lavisem założył Clyde Henry Productions – duet artystyczny realizujący m.in. wideoklipy, reklamy oraz ilustracje.Ich pierwszym filmem krótkometrażowym była animacja „Madame Tutli-Putli” z 2007 roku. Produkcja zdobyła duże uznanie – Szczerbowski i Lavis otrzymali za nią dwie nagrody na festiwalu w Cannes i swoją pierwszą nominację do Oscara za najlepszy krótkometrażowy film animowany. Owocem tych wyróżnień była współpraca ze Spikiem Jonzem, reżyserem takich hitów jak „Ona” czy „Być jak John Malkovich”. Został on producentem ich kolejnej animacji – „Higglety Pigglety Pop! Życie to musi być coś więcej”. Jako aktorzy głosowi pojawili się w niej Meryl Streep i Forest Whitaker. W 2014 roku premierę miał kolejny film krótkometrażowy, w którego tworzeniu udział brali Szczerbowski i Lavis. „Strangers with Patrick Watson” to zapis kameralnego studyjnego występu tytułowego wokalisty i jednocześnie pierwszy kanadyjski film wykorzystujący technologię rzeczywistości rozszerzonej.Czytaj także: Polski debiut, Gosling i powrót Frankensteina. Premiery kinowe marcaPolak z Oscarem za „The Girl Who Cried Pearls”Oscara pracujący w Kanadzie duet otrzymał za animację „The Girl Who Cried Pearls”. Przedstawiono w niej historię biednego chłopca zakochanego w dziewczynie płaczącej perłami. Chłopiec sprzedaje te perły właścicielowi lombardu. Przychodzi moment, w którym musi wybrać między bogactwem a szczęściem dziewczyny.Film został wyróżniony również podczas festiwalu w Toronto.Po odebraniu statuetki Szczerbowski podziękował ze sceny miastu Montreal i Kanadzie. W trakcie konferencji prasowej pozdrowił też Polaków. – Poznaniaki, kocham was! Dziękuję, że od czasu do czasu mnie zapraszacie – powiedział w języku polskim.W wywiadach Szczerbowski wielokrotnie podkreślał, że choć jest związany z Polską, to czuje się przede wszystkim Kanadyjczykiem.Czytaj także: Hania Rani z „europejskim Oscarem”. Pianistka ma na koncie kilka Fryderyków