Druga seria odwołana. Paweł Wąsek zajął 21. miejsce, Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. w jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Japończyk Tomofumi Naito. Drugą serię odwołano z powodu zbyt silnego wiatru. Niedzielne skoki na Holmenkollbakken w Oslo odbyły się pod dyktando wiatru, który zepsuł rywalizację. Triumfatorem zawodów został Japończyk Tomofumi Naito, który skoczył 131,5 m i o zaledwie 0,1 pkt wyprzedził Słoweńca Anze Laniska (127 m). Trzecie miejsce, ze stratą 1,1 pkt, zajął Fin Antti Aalto (131 m). Dla 33-letniego reprezentanta Kraju Kwitnącej Wiśni było to pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata. Natomiast Aalto przerwał 12-letnie oczekiwanie Finów na indywidualne podium. W 2014 roku w Innsbrucku, również po jednoseryjnym konkursie, wygrał Anssi Koivuranta. Wiatr rozdawał karty Gdy do końca pierwszej serii pozostało niespełna 20 zawodników, wiatr wyraźnie zaczął dawać o sobie znać. Duże kłopoty w locie miał Niemiec Felix Hoffmann, który wybronił się przed upadkiem. Widząc to, jego rodak i złoty medalista niedawnych igrzysk Philipp Raimund zrezygnował ze swojej próby. Z trudnymi warunkami nie poradziło sobie kilku czołowych zawodników. Poza czołową trzydziestką uplasowali się m.in. Japończyk Ryoyu Kobayashi, Austriak Daniel Tschofenig i zwycięzca sobotniego konkursu – Szwajcar Gregor Deschwanden.Jak wypadli Polacy? Polacy skakali nie najlepiej. Zajęli jednak miejsca w trzeciej dziesiątce: Paweł Wąsek był 21., Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. Zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ już wcześniej zapewnił sobie Domen Prevc. W niedzielę Słoweniec był dziewiąty. Do końca sezonu zostały cztery konkursy indywidualne, wszystkie na mamucich obiektach – w Vikersund i Planicy. Czytaj także: Prevc bez punktów w Oslo. Polacy też daleko w tyle