Prezydent podjął decyzję. Prezydent Karol Nawrocki zawetował obszerną reformę procedury karnej dotyczącą m.in. tymczasowych aresztów. Przepisy miały w pełni wdrażać unijne dyrektywy. „Decyzja została podjęta z troski o bezpieczeństwo obywateli i skuteczność państwa w walce z najgroźniejszą przestępczością” – napisał w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak uzasadniał, „przyjęcie pojedynczych rozwiązań korzystnych, nie jest wystarczającą przesłanką do podpisania ustawy. Nowe przepisy mogłyby bowiem utrudniać prowadzenie postępowań karnych, co byłoby sprzeczne z interesem obywateli i obowiązkiem państwa do zapewnienia im bezpieczeństwa”.Polityk wskazał również na „poważne uwagi wobec ustawy zgłaszały także środowiska prokuratorskie, wskazując, że wprowadzane zmiany rodzą wysokie ryzyko chaosu proceduralnego”.„Państwo musi gwarantować rzetelny proces, ale także chronić obywateli przed przestępczością. By to było możliwe i skuteczne prawo karne musi być jasne oraz precyzyjne, a tego w nowelizacji zabrakło” – skonkludował rzecznik prezydenta RP. Weto przeciwko UE?Zawetowana ustawa miała na celu osiągnięcie stanu pełnego wdrożenia dyrektyw Unii Europejskiej dotyczących harmonizacji praw procesowych oskarżonego, w tym prawa dostępu do adwokata, gwarancji procesowych dla dzieci i pomocy prawnej z urzędu.Celem zawetowanej ustawy, przygotowanej w oparciu o projekt opracowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego, było dokonanie niezbędnych zmian w celu modyfikacji lub wyeliminowania wprowadzonych w ostatnim czasie regulacji najbardziej kontrowersyjnych, sprzecznych z normami konstytucyjnymi i międzynarodowymi oraz naruszających standard racjonalnego oraz zgodnego z Konstytucją RP tworzenia prawa, również w kontekście potrzeby przywrócenia zasad praworządności. ZOBACZ TAKŻE: Belka: Weto Nawrockiego to walka o polexitReforma procedury karnej, którą Sejm przyjął 23 stycznia, ma m.in. skłonić sądy do bardziej roztropnego sięgania po tymczasowy areszt – ten najsurowszy, izolacyjny środek zapobiegawczy.Według MS, nowela zawiera nowe, odmienne podejście do możliwości stosowania tymczasowego aresztowania z powodu tzw. surowości kary. Górna granica kary pozbawienia wolności – rozumiana jako surowa – ma zostać podniesiona z 8 do 10 lat. Jednocześnie okres stosowania aresztu na podstawie tego przepisu do czasu wydania wyroku przez sąd I instancji nie mógłby przekroczyć 12 miesięcy. Nowela zakłada powrót do przepisów sprzed czasów rządów PiS, zgodnie z którymi „tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 2 lat”. Granica ta była obniżona do kary roku pozbawienia wolności.Kolejna zmiana dotyczy obecnej możliwości wykorzystania w postępowaniu karnym tzw. nielegalnych dowodów. Zawarty w noweli przepis wskazuje, że „niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego”, chyba że został on uzyskany „w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności”.Autorzy nowelizacji przypomnieli jednak, że taka regulacja narusza „konstytucyjną zasadę działania na podstawie prawa” oraz „zaufanie do państwa”. W związku z tym w noweli kodeksu zawarto przepis mówiący, że „niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego”. Nowela zakłada także w sposób jednoznaczny, że „wykorzystanie dowodu uzyskanego podczas stosowania kontroli operacyjnej może nastąpić wyłącznie w postępowaniu karnym w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, w stosunku do którego jest dopuszczalne stosowanie takiej kontroli przez jakikolwiek uprawniony organ”. Inne z licznych zmian dotyczą m.in.: kwestii związanych z systemem europejskiego nakazu aresztowania (ENA), wykorzystania dowodów, poufności kontaktów podejrzanego z obrońcą, a także terminów na wnoszenie apelacji, gwarancji prawa do obrony już na wczesnym etapie sprawy oraz zwiększenia decyzyjności sądów poprzez ograniczenie decyzyjności prokuratorów. W odniesieniu do uprawnienia prokuratury - polegającego na możliwości zarządzenia ekshumacji - dopisano na przykład, że „na postanowienie w przedmiocie wyjęcia zwłok z grobu przysługuje zażalenie osobom najbliższym zmarłego”, choć nie będzie ono wstrzymywało czynności. Z kolei przesłuchania osób, w tym podejrzanych, które nie ukończyły 18 lat, mają być utrwalane za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk. Na etapie prac Sejmu wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha mówił, że nowelizacja jest „jedną z największych, jak nie największą, kompleksową reformą postępowania karnego od momentu wprowadzenia Kodeksu postępowania karnego w 1997 r.”