Minister sprawiedliwości w TVP Info. Jeżeli Adam Glapiński ukrywał dochód NBP lub wymyślał lewy dochód to powinna się temu przyjrzeć prokuratura – ocenił minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w rozmowie z red. Karoliną Opolską w TVP Info. Polityk odniósł się również do kwestii obsadzenia wakatów w Trybunale Konstytucyjnym. – Dla mnie jest bulwersujące że NBP wykazuje straty rok po roku i nagle znajduje cudowną różdżką pieniądze. Jak słucham pana Glapińskiego to włos jeży się na głowie – mówił Waldemar Żurek. – To jest niepoważne, człowiek na takim stanowisku opowiada brednie – komentował.Szef resortu sprawiedliwości wyraził przekonanie, że jeśli Adam Glapińki „ukrywał dochód NBP to powinna się temu przyjrzeć prokuratura”. – Jak zobaczę dokumenty, że ktoś wymyśla lewy dochód, albo wymyśla statystyki to się nadaje do prokuratora lub pod Trybunał Stanu – przekonywał minister. Podkreślił, że pieniądze NBP są pieniędzmi wszystkich Polaków. Zmiany w Trybunale Konstytucyjnym Sejm wybrał w piątek sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego – wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone przez Prezydium Sejmu. Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS.Żurek pytany o możliwość obsadzenia miejsc w TK, wskazał, że „plan jest taki, że prezydent musi przyjąć przyrzeczenie od tych osób”. Na pytanie, co zostanie zrobione, jeśli prezydent odmówi, odparł: „Prezydent może próbować złamać konstytucję, ale my mamy plan B”. – Na każdą kłodę rzuconą pod nogi przez prezydenta i jego środowisko mam plan – dowodził. Nie wykluczył jednak, że „prezydentowi może zadrżeć ręka, bo to jest złamanie konstytucji wprost”.