Zginęło co najmniej osiem osób. Libańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że izraelski ostrzał spowodował śmierć ośmiu osób w mieście Sydon na południu kraju. Dziewięć kolejnych osób zostało rannych – podała agencja AFP. Izrael rozszerzył w piątek ataki na Liban – poinformował bejrucki portal Naharnet. Zaatakowany został m.in. most na przygranicznej rzece Litani. Izraelska armia określiła tę przeprawę w oświadczeniu jako „kluczową”, umożliwiającą Hezbollahowi przerzucanie bojowników „z północnego do południowego Libanu, a tym samym wzmacnianie sił i przygotowywanie się do dalszej walki”.Było to pierwsze izraelskie uderzenie w libańską infrastrukturę cywilną od czasu, gdy Hezbollah przyłączył się do wojny po stronie Iranu i rozpoczął ataki na Izrael. W środę wieczorem Hezbollah wystrzelił około 200 rakiet w kierunku północnej części Izraela.W czwartek Izrael przeprowadził serię nalotów na cele w Bejrucie i na jego południowych przedmieściach, uważanych za bastion szyickiego ugrupowania Hezbollah. Izraelska armia poinformowała również, że w kilku falach ataków uderzyła w „centra dowodzenia” tej organizacji. Ostrzał wymierzony był także w biuro firmy finansowej Al-Qard al-Hassan, powiązanej z Hezbollahem – podała agencja AFP. Libańska agencja prasowa NNA poinformowała z kolei o ataku w mieście Bar Elias, wymierzonym w członka islamistycznej grupy terrorystycznej Dżama Islamija.„Igrają z ogniem”Przed atakami Izrael zagroził, że jeśli rząd Libanu nie rozbroi Hezbollahu – organizacji wspieranej przez Iran – armia izraelska może przeprowadzić operację lądową. Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że ostrzegł władze w Bejrucie, iż „igrają z ogniem”, pozwalając na działalność Hezbollahu i łamiąc zobowiązanie dotyczące jego rozbrojenia.– To jest wojna, której nie chcieliśmy. Wręcz przeciwnie, pracujemy dniem i nocą, aby ją powstrzymać – powiedział w czwartek premier Libanu Nawaf Salam.Wcześniej minister obrony Izraela Israel Kac oświadczył, że wydał armii rozkaz przygotowania się do „rozszerzenia” działań w Libanie. Podkreślił, że ostrzegał władze w Bejrucie, iż jeśli rząd libański „nie zapobiegnie zagrożeniu atakami ze strony Hezbollahu, Izrael zajmie libańskie terytorium i zrobi to samodzielnie”.Czytaj też: Francja wyśle lotniskowiec na Morze Śródziemne