Awantura o SAFE. Dzień po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu unijnego programu SAFE na posiedzeniu Sejmu emocje sięgały zenitu. Głos zabrał m.in. minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który w ostrych słowach zwrócił się do Antoniego Macierewicza. Politycy nie szczędzili sobie obelg. W Sejmie wicepremier Radosław Sikorski krytykował prezydenta i opozycję za sprzeciw wobec przyjęcia unijnego programu.Jego wystąpienie zakłócali posłowie PiS. Sikorski zwrócił się do prowadzącego obrady marszałka Włodzimierza Czarzastego, z pytaniem, czy mógłby uspokoić posła PiS Antoniego Macierewicza, który próbował dyskutować z nim z ław poselskich. Czarzasty odparł: „obawiam się, że nie”.Wtedy Sikorski w ostrych słowach zwrócił się do Antoniego Macierewicza. – Antek, świrze, gdzie są Caracale, gdzie są mistrale za jedno euro, gdzie są dowody na zamach smoleński? – zapytał wicepremier. – Są dowody! Pan jest kłamcą! – wykrzyczał w jego stronę Macierewicz.– Do programu SAFE wchodzą Włochy, rządzone przez prawicę. Czy Giorgia Meloni chce oddać Włochy pod niemiecki but? Naprawdę w to wierzycie? Czy premier Viktor Orban chce oddać Węgry pod niemiecki but? – mówił dalej Sikorski. Prezydent ogłosił decyzję ws. SAFEPodczas dzisiejszego nadzwyczajnego posiedzenia Rada Ministrów przyjęła uchwałę, na podstawie której rząd zrealizuje finansowany z unijnych pożyczek program „Polska Zbrojna”. W ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE Polska miała otrzymać i przeznaczyć na obronność około 44 miliardów euro, czyli ponad 186 miliardów złotych. Rząd chciał, by 89 procent tych środków trafiło do polskich firm zbrojeniowych. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w czwartek, że nie podpisze ustawy wdrażającej ten program i zaapelował o podjęcie prac nad jego propozycją, nazywaną SAFE zero procent.Czytaj też: Weto nie zablokuje SAFE. Bruksela przygotowuje umowę z Polską