„Zdecydowanie nie łowią ryb”. Około 1200 statków wzięło udział w ubiegłym tygodniu w ćwiczeniach armii Chin, polegających na tworzeniu sztucznej bariery na Morzu Wschodniochińskim. To kolejne tego typu zdarzenie w ostatnich miesiącach. Skupisko chińskich kutrów rybackich zaobserwowano już 25 grudnia 2025 r., około 300 kilometrów na północny wschód od Tajwanu. Osiągnęło ono bezprecedensową skalę.Trzeci incydent w ostatnich miesiącachDo kolejnego incydentu doszło na początku stycznia. Przez ponad dobę brało w nim udział około 1000 kutrów rybackich, skupionych w nierównym prostokącie o długości około 400 km w tym samym rejonie Morza Wschodniochińskiego.Czytaj także: Korea Północna krytykuje decyzję Japonii. „Katastrofalne skutki”W ubiegłym tygodniu doszło do kolejnej takiej sytuacji. Udział w formacji wzięło jeszcze więcej kutrów, bo ok. 1200 zgromadziło się w dwóch równoległych liniach dalej na wschód od wydarzeń ze stycznia i grudnia i utrzymywało swoje pozycje przez około 30 godzin, jak przekazał agencji AFP Jason Wang z firmy ingeniSPACE, analizującej zdjęcia satelitarne i dane z sygnałów statków. Ogromna chińska flota rybacka działa na Morzu Żółtym, Morzu Wschodniochińskim i Morzu Południowochińskim, konkurując z rybakami z Japonii, Korei Południowej, Tajwanu, Wietnamu i Filipin.Choć trwają dyskusje na temat tego, dlaczego tak wiele chińskich kutrów rybackich gromadzi się w geometrycznych formacjach na otwartym morzu, eksperci są zgodni, że nie były one tam po to, by łowić ryby – podała AFP.„Zdecydowanie nie łowią ryb”Niektórzy eksperci twierdzą, że jedynym wiarygodnym wytłumaczeniem jest to, że Chiny testują swoją zdolność do mobilizacji dużej liczby kutrów rybackich, które mogłyby zostać potencjalnie wykorzystane w operacji wojskowej, takiej jak blokada lub inwazja na Tajwan albo kryzys z Japonią.Czytaj także: Pożar na amerykańskim lotniskowcu. „Dwóch marynarzy rannych”– Nigdy nie widziałem tak dużej koncentracji chińskich kutrów rybackich poza portem – powiedział Gregory Poling, dyrektor Asia Maritime Transparency Initiative w waszyngtońskim Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), komentując wydarzenie z 25 grudnia.– Zdecydowanie nie łowią ryb – AFP zacytowała Davida Kroodsmę, głównego naukowca Global Fishing Watch, powiedział, że chińska flota rybacka była „ściśle skoordynowana” i możliwe, że statkom wydano zakaz połowów na określonym obszarze.