Pierwsze czytanie projektu. Rząd chce wprowadzić ogólnopolski system identyfikacji psów i kotów. Projekt ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów zakłada obowiązkowe czipowanie wszystkich psów, rejestrację zwierząt w publicznej bazie oraz nowe zasady dostępu do danych właścicieli. Podczas pierwszego czytania w sejmowej komisji dyskutowano m.in. o ewentualnym rozszerzeniu obowiązku czipowania także na wszystkie koty, kosztach systemu oraz naciskach lobbystycznych wokół projektu. Zgodnie z aktualnym brzmieniem projektu obowiązkowe oznakowanie mikroczipem ma dotyczyć wszystkich psów oraz wszystkich zwierząt przebywających w schroniskach. W przypadku kotów system – z pewnymi wyjątkami – ma mieć charakter dobrowolny.Możliwe zmiany dotyczące obowiązku czipowania kotówWiceminister rolnictwa Jacek Czerniak poinformował, że ostateczny zakres obowiązku czipowania może zależeć od przepisów europejskich. Chodzi o przygotowywane rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE dotyczące dobrostanu psów i kotów oraz ich identyfikowalności.Jak przypomniał, w pierwotnej wersji unijnego projektu nie zakładano obowiązkowego czipowania kotów. Jednak w obecnej wersji dokumentu – która, jak zaznaczył wiceminister, może zostać opublikowana już 25 marca – przewidziano objęcie tym obowiązkiem wszystkich kotów.Czerniak podkreślił jednocześnie, że w sprawie ewentualnego rozszerzenia obowiązku znakowania na wszystkie koty jest „otwarty na każdą dyskusję”. Dodał również, że resort rolnictwa przeanalizuje wszystkie ewentualne poprawki, które mogą zostać zgłoszone podczas dalszych prac legislacyjnych.Czytaj także: Zwierzę to nie rzecz! Rozmowa z posłanką Katarzyną PiekarskąKoszty czipowania i rejestracji zwierzątWiceminister wyjaśnił także, jakie opłaty przewiduje projekt ustawy. Zgodnie z jego zapisami:• koszt wszczepienia transpondera ma wynieść do 50 zł,• koszt wpisania zwierzęcia do rejestru również do 50 zł.Oznacza to, że łączny koszt obu usług może wynieść maksymalnie 100 zł.Jeżeli jednak zwierzę jest już oznakowane mikroczipem spełniającym wymagania systemu, właściciel będzie musiał zapłacić jedynie za jego rejestrację w bazie danych, czyli do 50 zł.Czerniak zaznaczył również, że opłata do 50 zł będzie pobierana także za zmianę danych właściciela zwierzęcia, np. imienia lub nazwiska. Taką zmianę będzie mógł wprowadzić wyłącznie lekarz weterynarii wpisany do ewidencji prowadzonej przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).Wątpliwości dotyczące nacisków lobbystycznychPodczas posiedzenia komisji głos zabrał również mecenas Marek Chmaj, który zwrócił uwagę na doniesienia medialne dotyczące możliwych nacisków ze strony środowisk lobbingowych.Jak podkreślił, „prasa podaje informację, o tym, że mogło dojść do nacisków środowisk lobbingowych” w kontekście obecnego brzmienia projektu ustawy. W związku z tym zasugerował rozważenie objęcia procesu legislacyjnego dodatkową ochroną ze strony służb.Czytaj także: To nie koniec kłopotów schroniska w Sobolewie. NIK rusza z kontrolamiMożliwy nadzór antykorupcyjny nad pracami nad ustawąDo tej kwestii odniosła się przewodnicząca komisji, wicemarszałkini Sejmu Dorota Niedziela. Zapowiedziała, że temat zostanie poruszony podczas dalszych prac nad projektem.– Bardzo cieszę się, że pan mówi też o ochronie antykorupcyjnej. Bo właśnie o tym rozmawialiśmy na prezydium i prawdopodobnie poproszę o taką ochronę dla mnie i dla tego projektu, ponieważ ilość nacisków lobbistycznych jest tak potężna, że proszę sobie wyobrazić, że każdy z posłów miał spotkanie z kilkoma osobami, które lobbowały za niepaństwowym rejestrem – powiedziała.Wicemarszałek zaznaczyła przy tym, że ze względu na konieczność ochrony danych osobowych obywateli rejestr powinien mieć charakter państwowy. – Więc bardzo chętnie, nie tylko że skorzystam, ale (...) zgłosimy się z taką prośbą o nadzór nad procedowaniem tej ustawy – podkreśliła.Również wiceminister Czerniak wskazał, że ze względów bezpieczeństwa danych baza powinna być prowadzona przez instytucję publiczną.ARiMR ma prowadzić krajowy rejestr zwierzątZgodnie z projektem ustawy za stworzenie oraz prowadzenie Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów ma odpowiadać Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.Na utworzenie systemu przewidziano trzy lata, natomiast kolejne trzy lata mają zostać przeznaczone na identyfikację oraz rejestrację wszystkich zwierząt objętych przepisami.Czytaj także: Chrońmy łapki naszych pupili przed mrozem i solą Dostęp do danych w rejestrzeProjekt ustawy określa także, kto będzie miał dostęp do informacji zgromadzonych w rejestrze.Nieodpłatny dostęp do danych mają uzyskać m.in.:• gminy,• policja,• straż gminna (miejska),• Inspekcja Weterynaryjna,• prokuratura,• sądy.Instytucje te będą mogły korzystać z danych np. w związku z prowadzonymi sprawami lub w celu kontaktu z właścicielem zwierzęcia czy podmiotem prowadzącym schronisko.Dostęp do systemu – w ograniczonym zakresie – mają mieć także lekarze weterynarii oraz osoby zgłoszone do ARiMR przez podmioty prowadzące schroniska dla zwierząt.Uprawnienia właścicieli zwierzątWłaściciel zwierzęcia również będzie miał wgląd do danych powiązanych z numerem wszczepionego mikroczipa.Będzie mógł samodzielnie:• zmienić swój adres,• zaktualizować numer telefonu kontaktowego,• zmienić imię zwierzęcia,• wprowadzić informację o jego śmierci wraz z datą i przyczyną.Czytaj także: Miasto przejmuje zaniedbane schronisko. Rusza akcja adopcyjnaOkres przechowywania danychProjekt określa także zasady usuwania danych z rejestru. Informacje mają być kasowane:• po pięciu latach od daty zarejestrowanej śmierci psa lub kota,• po 30 latach od daty urodzenia zwierzęcia, jeśli data śmierci nie została wpisana,• po 30 latach od daty rejestracji, jeśli nie została podana data urodzenia zwierzęcia.Cel wprowadzenia systemuMinisterstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi uzasadnia projekt potrzebą skuteczniejszej walki z bezdomnością zwierząt. Wprowadzenie powszechnego systemu znakowania i rejestracji ma pomóc gminom w realizacji programów opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania ich porzucaniu. O wprowadzenie takiego rozwiązania od lat postulują zarówno samorządy, jak i organizacje społeczne zajmujące się ochroną zwierząt.Rosnące koszty opieki nad bezdomnymi zwierzętamiZ danych resortu rolnictwa wynika, że koszty ponoszone przez gminy na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami znacząco wzrosły w ostatnich latach.W latach 2012–2023 wydatki na realizację programów opieki nad bezdomnymi zwierzętami oraz zapobiegania ich bezdomności wzrosły niemal trzykrotnie – z 125 mln 861 tys. 730 zł do 347 mln 347 tys. 662 zł.Czytaj także: „Zawsze wracał”. Dlaczego nie powinniśmy wypuszczać kotów na zewnątrz?