Miliardy potrzebne na wzmocnienie granicy z Białorusią. Panie prezydencie, proszę zakończyć ten jałowy spór i podpisać ustawę – apeluje minister spraw zagranicznych i administracji Marcin Kierwiński. Na granicy polsko-białoruskiej podkreślał, że pieniądze z programu SAFE mają posłużyć także na ochronę wschodniej granicy kraju i służb dbających o jej bezpieczeństwo. Artykuł aktualizowany.– Z tego miejsca, w którym widzimy pierwszy system antydronowy na polskiej granicy, chcę powiedzieć jasno i zaapelować raz jeszcze do pana prezydenta: „Panie prezydencie polska granica, polscy funkcjonariusze potrzebują nowoczesnego sprzętu. Pieniądze z SAFE mają właśnie tego typu systemy budować” – zaznaczył Marcin Kierwiński.Szef MSWiA przypomniał, że na początku 2026 roku zapowiadał z premierem Donaldem Tuskiem, że w tym miejscu – w miejscowości Ozierany Wielkie na Podlasiu – powstanie pierwszy na granicy z Białorusią polski system do detekcji i rozpoznawania obiektów latających, także dronów. – System ten został uruchomiony. Za nami jest wieża, która jest jednym z kilkunastu obiektów obsługujących ten system – dodał, prezentując uzbrojenie. Do 20 marca prezydent Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE, która zakłada stworzenie funduszu w BGK do obsługi środków z unijnych pożyczek. Prezydent wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował alternatywę do unijnego SAFE – „polski SAFE 0 proc.”. Zobacz także: Miliardy złotych dla armii. Najważniejsze informacje o programie SAFE [FAQ]