Nie żyje co najmniej jeden marynarz. Do pięciu wzrosła liczba statków handlowych zaatakowanych w środę w rejonie Zatoki Perskiej – wynika z czwartkowych doniesień agencji Reutera. Nowe raporty potwierdzają uderzenia w dwa kolejne tankowce na wodach irackich. Wyłowiono ciało co najmniej jednego członka załogi. Poprzednie meldunki mówiły o trzech trafionych jednostkach. Najnowsze doniesienia dotyczą jednak ataku na dwa kolejne tankowce z paliwem: pływający pod banderą Wysp Marshalla Safesea Vishnu oraz zarejestrowany na Malcie Zefyros. Według firm zajmujących się bezpieczeństwem morskim, jednostki te w pobliżu irackiego portu Umm Kasr zostały zaatakowane przez irańskie łodzie wypełnione materiałami wybuchowymi i stanęły w płomieniach.Zatoka Perska: Płoną kolejne tankowce– Wyłowiliśmy z wody ciało zagranicznego członka załogi – poinformował przedstawiciel irackich służb bezpieczeństwa portowego. Dodał, że trwają poszukiwania innych zaginionych marynarzy, choć na ten moment nie jest jasne, z której konkretnie jednostki pochodziła ofiara. Ewakuowano 38 marynarzy.Wcześniej w środę informowano o uderzeniach w masowiec Mayuree Naree pływający pod banderą Tajlandii, który został trafiony dwoma pociskami, a trzech członków załogi uznano za zaginionych, oraz w kontenerowiec ONE Majesty pod banderą Japonii i masowiec Star Gwyneth (Wyspy Marshalla), które nie uległy większym uszkodzeniom.Łącznie, od wybuchu walk między siłami irańskimi a amerykańsko-izraelskimi 28 lutego, w regionie zaatakowanych co najmniej 16 jednostek pływających.Transport przez cieśninę Ormuz, kluczowy szlak dla jednej piątej światowego transportu ropy, niemal zamarł, co wywindowało ceny surowca do poziomu z 2022 roku. Irańscy Strażnicy Rewolucji ostrzegli, że każda jednostka w cieśninie będzie celem. Z kolei amerykańska marynarka wojenna odmawia na razie eskortowania statków, uznając ryzyko za zbyt wysokie, mimo gróźb prezydenta Donalda Trumpa o nasileniu ataków na Iran w przypadku blokady szlaku.„Incydenty z udziałem tankowców (...) stanowią niepokojący wskaźnik eskalacji napięć w regionie kluczowym dla światowej gospodarki” – oświadczyło irackie ministerstwo ropy. Resort podkreślił, że „bezpieczeństwo żeglugi na międzynarodowych szlakach morskich i liniach dostaw energii musi pozostać wolne od regionalnych konfliktów”.Zobacz także: Iran zaatakował Arabię Saudyjską. Jest nowy komunikat