Groźby Iranu. Firmy doradcze i banki, m.in. Deloitte, PwC, Citigroup i Standard Chartered, tymczasowo zamknęły lub ewakuowały w środę swoje biura w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Iran zagroził w środę, że zaatakuje powiązane z USA instytucje finansowe i banki na Bliskim Wschodzie. Amerykański bank Citigroup i brytyjski Standard Chartered rozpoczęły w środę ewakuację swoich biur w Dubaju i poleciły pracownikom pracę zdalną – przekazała agencja Reutera. Na taki sam krok zdecydowała się brytyjska firma doradcza Deloitte – dodała agencja AFP. Brytyjski PwC zamknął do końca tygodnia wszystkie biura w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej, Kuwejcie i Katarze.Groźby ze strony IranuIran zaatakuje powiązane z USA oraz Izraelem instytucje finansowe i bankowe na Bliskim Wschodzie – ostrzegł w środę rzecznik połączonego dowództwa irańskich sił zbrojnych Ebrahim Zolfakari. Zapowiedź była reakcją na nocny amerykańsko-izraelski atak na jeden z banków w Teheranie. USA i Izrael od 28 lutego bombardują Iran, który w odpowiedzi atakuje Izrael i państwa Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w cele cywilne.Obawy o pozycję DubajuWojna nadszarpnęła pozycję Dubaju jako wiodącego centrum finansowego regionu, wywołując obawy o odpływ kapitału z tego miasta, zwolnienia i przenoszenie firm do innych lokalizacji – skomentował Reuters. Dubaj w 2004 r. założył specjalną strefę ekonomiczną Dubai International Financial Centre (DIFC), w której działa blisko 300 banków, ponad 100 funduszy hedgingowych i 500 innych firm finansowych. Emirat Dubaju promuje rozwój tych instytucji, starając się zyskać pozycję jednego z globalnych centrów finansowych.Sprawdź też: Polska nie uwolni rezerw ropy. „Stabilna i bezpieczna sytuacja”