Ustalenia korespondentki TVP Doroty Bawołek. Na wypadek zawetowania ustawy dotyczącej programu SAFE przygotowano alternatywne rozwiązanie. Jak podkreśliła pełnomocniczka rządu odpowiedzialna za wdrażanie programu, kluczowym celem pozostaje jak najpełniejsze wykorzystanie środków dostępnych w ramach tej pożyczki. Przedstawicielka rządu zaznaczyła również, że opracowano już scenariusz awaryjny. – Rolą Komisji Europejskiej nie jest ocena etapu konstytucyjnego czy prawnego procesu zatwierdzania SAFE w Polsce. To Polska decyduje i wyznacza pełnomocnika, który w imieniu kraju złoży podpis pod umową pożyczkową – tłumaczy Dorota Bawołek, korespondentka TVP, powołując się na źródła z Brukseli. We wtorek premier Donald Tusk uczestniczył w spotkaniu z Karolem Nawrockim, podczas którego omawiano kwestię tzw. „polskiego SAFE 0 proc.”. Wcześniej premier informował, że dotarły do niego sygnały sugerujące, iż prezydent może zawetować ustawę dotyczącą unijnego programu. Gdy Nawrocki został o to zapytany, miał stwierdzić, że wciąż rozważa swoją decyzję.O możliwe konsekwencje prezydenckiego weta pytano też pełnomocniczkę rządu ds. wdrażania programu SAFE, Magdalenę Sobkowiak‑Czarnecką. Zapewniła ona, że rząd przygotował już alternatywny scenariusz działania, czyli tzw. „plan B”.Z rządowych zapowiedzi między wierszami można wnioskować, że to niekoniecznie prezydent musi złożyć podpis pod pożyczką. Prezydenckie weto ustawy wprowadzającej SAFE dotyczyłoby jedynie „utrącenia” specjalnego funduszu na zbrojenia, bez którego pieniądze byłyby jedynie do dyspozycji MON. Koniec końców pieniądze i tak mogłyby popłynąć do Polski.Co na to Komisja Europejska?„To Polska decyduje i wyznacza pełnomocnika”– Rolą Komisji Europejskiej nie jest ocena etapu konstytucyjnego czy prawnego procesu zatwierdzania SAFE w Polsce. To Polska decyduje i wyznacza pełnomocnika, który w imieniu kraju złoży podpis pod umową pożyczkową – tłumaczy Dorota Bawołek, korespondentka TVP, powołując się na źródła z Brukseli.– Na tym etapie nie będziemy wchodzić w polityczną debatę, która ma miejsce w Polsce. Co do programu SAFE, mamy jasny cel i solidny plan – przekazał Thomas Regnier rzecznik Komisji Europejskiej.Ustawa znajdująca się obecnie na biurku prezydenta nie dotyczy samego uczestnictwa Polski w mechanizmie SAFE. Reguluje natomiast kilka kwestii technicznych, w tym m.in. zabezpieczenie budżetu Ministerstwo Obrony Narodowej przed koniecznością spłaty zobowiązań wynikających z pożyczki.Zobacz także: Premier ocenił prezydencki projekt. „To SAFE zero złotych”