To ma być najbardziej intensywny dzień nalotów. Wtorek będzie najbardziej intensywnym dniem kampanii przeciwko Iranowi – przekazał dziennikarzom sekretarz wojny USA Pete Hegseth. Podkreślił, że podczas planowanych nalotów wykorzystana zostanie rekordowa liczba rakiet oraz dronów. Sekretarz wojny USA podczas rozmowy z dziennikarzami odniósł się do aktualnej sytuacji Iranu. Ocenił, że kraj ten znajduje się obecnie w trudnym położeniu, określając go jako „osamotniony” i „przegrywający”.USA wskazują cele operacji przeciwko IranowiPolityk przedstawił również główne założenia planowanej operacji USA. Jak wyjaśnił, jednym z najważniejszych celów jest zniszczenie irańskich rakiet oraz infrastruktury przemysłu obronnego. Kolejnym elementem działań ma być uderzenie w marynarkę wojenną Iranu.– Dziś będzie najbardziej intensywny dzień całej dotychczasowej kampanii przeciwko Iranowi. Do nalotów zostanie wykorzystana rekordowa liczba pocisków i dronów – mówił Hegseth.– W ciągu pierwszych 10 dni kampanii przeciwko Iranowi Stany Zjednoczone zatopiły lub zniszczyły ponad 50 okrętów wojennych – dodał.Ocenił przy tym, że Iran walczy, ale „nie jest tak groźny, jak sądziliśmy, że będzie”.Hegseth poruszył też kwestię Ormuz. – Jeśli Iran zrobi coś, aby zatrzymać przepływ ropy, zostanie dotknięty mocniej niż kiedykolwiek – przekazał.Czytaj też: „Dotarły do nas informacje, że prezydent zawetuje SAFE”