Alarm w JetBlue. Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) nakazała wstrzymanie wszystkich lotów obsługiwanych przez JetBlue w Stanach Zjednoczonych. O taką decyzję zawnioskowały same... linie lotnicze. Ogólnokrajowe uziemienie samolotów JetBlue spowodowane zostało prawdopodobnie poważnym problemem z łącznością w obrębie działu informatycznego w siedzibie linii lotniczych w Nowym Jorku. Dlatego też właściciele JetBlue sami wnioskowali do FAA o wydanie nakazu uziemienia swoich samolotów. Przerwa trwała około 40 minut, ale wywołała wiele zamieszania.W mediach społecznościowych pojawiło się też od razu na ten temat wiele komentarzy. Często przewijała się opinia o słabej organizacji samej linii lotniczej, która zrzuciła z siebie odpowiedzialność, przerzucając kluczową decyzję na FAA.Zobacz także: Silnik samolotu rozpadł się w powietrzu. Na pokładzie 80 pasażerówLinie lotnicze, założone ponad 25 lat temu, mają swoją siedzibę w Nowym Jorku, a ich flagowy terminal znajduje się na międzynarodowym lotnisku im. Johna F. Kennedy'ego.