Auto dachowało. Pięć młodych osób podróżowało samochodem, który wypadł z drogi i dachował w Mąkolinie koło Płocka. 14-letniej dziewczyny nie udało się uratować. Kilka osób zostało rannych, a na miejscu lądowały śmigłowce LPR. Do wypadku doszło w poniedziałek, około godz, 19:30 w miejscowości Mąkolin w powiecie płockim.Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 18-latek kierujący samochodem marki BMW na łuku drogi najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z jezdni, po czym dachowało.Zginęła 14-latka– Samochodem podróżowało łącznie pięć osób – kierowca oraz czterech nastoletnich pasażerów. Niestety, pomimo podjętej reanimacji, życia 14-letniej dziewczyny nie udało się uratować – przekazała podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Płocku.Jak poinformował mł. kpt. Wojciech Pietrzak, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Płocku, dwie osoby podróżujące samochodem zostały przewiezione do szpitala w stanie ciężkim. Dwie kolejne czekają na decyzję lekarza, czy również zostaną hospitalizowane.– Wiemy, że w zdarzeniu brał udział jeden pojazd, który dachował. Trwają dalsze ustalenia policji – dodał oficer.Na miejscu lądowały trzy śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Pracują tam służby ratunkowe, policja oraz prokurator.Czytaj także: Zignorowali komunikaty MSZ. „Mam nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji”