Nowe prawo w Rosji. W Rosji od 1 marca weszła w życie ustawa zaostrzająca kary za wspominanie o narkotykach m.in. w utworach muzycznych. W efekcie platformy streamingowe i sami artyści przystąpili do usuwania podejrzanych fraz z tekstów lub nawet całych piosenek z sieci – informuje serwis internetowy Centrum Europy. Rosjanie przerzucają się na przenośne odtwarzacze MP3. Gwałtownie wzrósł popyt na tego typu urządzenia. Przez Rosję przetacza się kolejna fala ograniczeń wolności obywatelskich. Od 1 marca obowiązuje prawo zakazujące też używania angielskich wyrazów na szyldach, afiszach czy szerzej – w reklamie.Jeszcze w lutym popyt na przenośne odtwarzacze wzrósł o 23 proc. – poinformował związany z Kremlem kanał Baza, powołując się na dane największego w Rosji portalu ogłoszeniowego Avito. W marcu zainteresowanie wzrosło jeszcze bardziej. Według Google Trends wyszukiwania „odtwarzacz mp3”, „kup iPoda” i podobnych haseł osiągnęły szczyt popularności w ubiegłym tygodniu. Ponadto ok. 80 proc. kupujących odtwarzacze wybiera używane modele z początku lat 2000. Średni koszt takich urządzeń wynosi 6,3 tys. rubli (ok. 300 zł).Wielbiciele muzyki nie chcą poddać się cenzurze Jak pisze Baza, ale też inne prokremlowskie media Lenta.Ru, czy News.ru – wielbiciele muzyki wolą narazić się na niewygody, korzystając z archaicznych odtwarzaczy, by móc cieszyć się oryginalną, nieocenzurowaną muzyką.Gwałtownego wzrostu zainteresowania odtwarzaczami nie da się też wyjaśnić ogólnym trendem „cyfrowego detoksu” i nostalgii za wczesnymi latami 2000. Przed wprowadzeniem nowego prawa popyt na te urządzenia w Rosji był niemalże zerowy. Moda, o której mowa, rzeczywiście powoli rozwija się od kilku lat np. w krajach zachodnich, ale nigdy nie osiągnęła takich rozmiarów, a z badań wynika, że powiązana jest z przesytem technologią. W 2025 roku wyszukiwanie hasła „ipod” na portalu Ebay wzrosło o 8 proc. – pisze Centrum Europy. Czytaj też: WhatsApp i YouTube już nie dla Rosjan. Reżim stawia na inwigilację