„Pytanie tygodnia”. Politycznym wydarzeniem ostatnich dni było ogłoszenie przez PiS decyzji, że Przemysław Czarnek będzie kandydatem partii na premiera. Czy w największym opozycyjnym ugrupowaniu dojdzie do rozłamu? Zobacz podcast Karoliny Opolskiej „Pytanie tygodnia”. W sobotę Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że kandydatem partii na premiera będzie Przemysław Czarnek. „Pytanie tygodnia”: Czy nominacja dla Czarnka doprowadzi do rozłamu w PiS?Dorota Wysocka-Schnepf i Piotr Maślak nie byli zaskoczeni takim wyborem Jarosława Kaczyńskiego.– Odkąd powstał PiS Kaczyński wyznawał żelazną zasadę, że na prawo od jego partii może być tylko ściana. Tymczasem zamiast ściany pojawiły się Konfederacja i Korona. Kaczyński musi szukać elektoratu tam, gdzie może znaleźć – powiedział Maślak.Wysocka-Schnnepf zauważyła, że zarówno Konfederacja jak i Korona mają bardzo dobre sondaże. – W niektórych badaniach wychodzi nawet, że ich łączne poparcie jest większe niż PiS – powiedziała.Karolina Opolska pytała, czy wybór Czarnka oznacza koniec frakcyjnych walk pomiędzy „maślarzami” i „harcerzami”, czy też w partii może dojść do rozłamu. Zdaniem Maślaka, konflikt w PiS może nie być aż tak silny, jak sugerują doniesienia medialne. – Wydaje się, że Mateusz Morawiecki otrzyma zadanie szukanie elektoratu bliżej centrum sceny politycznej. Uważam, że Morawiecki mógł dostać przyzwolenie od Kaczyńskiego na takie działania. Ma to pokazać, że PiS nie jest wodzowską partią, tylko dochodzi tam do normalnej konfrontacji poglądów – przekonywał. Wysocka-Schnepf uzupełniła, że „Morawiecki ma wciąż duże polityczne ambicje”. Komentując sobotnią konwencję PiS stwierdziła, że jej głównym zdaniem było „obudzenie na nowo energii i przywrócenie wiary w zwycięstwo”.