„Pasja, serdeczność i uśmiech”. Utytułowana pilotka Jagoda Gancarek zginęła w wypadku balonu pasażerskiego w centrum Zielonej Góry. Po tym, jak balon zahaczył o ponad 30-metrowy blok, 28-latka wypadła z kosza i spadła na dach jednego z pobliskich budynków. Życia kobiety nie udało się uratować. Balonem leciały 3 kobiety. W pewnym momencie statek z nieznanych powodów obniżył lot i zahaczył o 10-piętrowy blok. Mimo błyskawicznej pomocy i godzinnej reanimacji ratownicy nie zdołali pomóc 28-latce, która spadła na dach.Kobieta należała do Aeroklubu Ziemi Lubuskiej. To właśnie pod jego szyldem latał balon.„Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilotka samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi. W ubiegłym roku Jagoda zdobyła tytuł Mistrzyni Polski Kobiet na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie – będziemy ją pamiętać za pasję i serdeczność, a przede wszystkim za szeroki uśmiech i miłość do latania. Jej zaangażowanie i lotniczy entuzjazm napędzał również nasze działania” – napisał w mediach społecznościowych Aeroklub Ziemi Lubuskiej.Balon spadł w centrum Zielonej Góry. Zginęła doświadczona i utytułowana pilotka„Jagoda była nie tylko wybitną pilotką, ale także inspiracją dla wielu z nas. W tych trudnych chwilach nasze myśli kierujemy w stronę jej rodziny i przyjaciół. Składamy najgłębsze kondolencje” – napisał Urząd Miasta Zielona Góra.Dwie pozostałe pasażerki balonu zostały lekko ranne, ale wydostały się z kosza o własnych siłach. Okoliczności poniedziałkowej tragedii w Zielonej Górze wyjaśni Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.CZYTAJ TEŻ: Znaleziono zwłoki dwóch mężczyzn. Wśród nich były prokurator