„Porządki” prezydenta-dyktatora w Gwinei. Radykalne zmiany na scenie politycznej w Gwinei. Rząd wydał dekret zakazujący działalności 40 partiom politycznym. Pozbawiono ich praw oraz majątków. To oznacza umocnienie władzy prezydenta Mamady'ego Doumbouyi. Dekret został wydany w piątek (6 marca) późnym wieczorem przez Ministerstwo Administracji Terytorialnej i Decentralizacji. Nowy przepis pozbawia partie statusu prawnego – zakazuje używania przez nie nazw, logotypów i emblematów. Władze zamroziły również aktywa partii i wyznaczyły kuratora rządowego, który będzie nadzorował transfer ich aktywów.Mamady Doumbouya przejął władzę i nie zamierza jej oddaćDekret najmocniej uderza w Związek Sił Demokratycznych Gwinei (UFDG), Zgromadzenie Ludu Gwinei (RPG) – partię byłego prezydenta Alphy Condé oraz w Związek Sił Republikańskich (UFR) pod przywództwem działacza opozycji Sidyi Touré.Mamady Doumbouya doszedł do władzy po wojskowym zamachu stanu w 2021 roku. Umocnił swą pozycję w grudniu wygrywając wybory. Było to o tyle łatwe, że już wówczas nie mogli kandydować wszyscy główni liderzy opozycji. Stało się tak, ponieważ działalność trzech głównych partii została zawieszona już w sierpniu 2025 roku, na krótko przed referendum konstytucyjnym, które dało mu możliwość startu w wyborach, cztery miesiące później.Zobacz także: Zamach stanu. Wojsko przejęło kontrolę w afrykańskim krajuPrzywódcy opozycji przyznali zgodnie, że rozwiązanie partii w Gwinei oznacza rozpad zorganizowanej opozycji politycznej w kraju. Przebywający na wygnaniu lider UFDG Cellou Dalein Diallo stwierdził, że to kolejny etap ustanawiania „państwa partyjnego” przez obecnego prezydenta i chęć absolutnego zawłaszczenia przez niego władzy w kraju.Rząd zlikwidował media i represjonuje opozycjonistów– Wzywam przywódców, aktywistów i zwolenników UFDG, a także wszystkich Gwinejczyków, którzy cenią wolność i sprawiedliwość, do zjednoczenia się i wykorzystania wszelkich środków, aby położyć kres temu wyjątkowemu reżimowi, który trwa już o wiele za długo – powiedział w specjalnym wystąpieniu nagranym na wideo Diallo, cytowany przez serwis clashreport.com.Inny z czołowych polityków opozycyjnych Ibrahim Diallo, przewodniczący Narodowego Frontu Obrony Konstytucji, przestrzegł, że dekret rządu „sformalizował dyktaturę” i pozostawił kraj w obliczu „głębokiej niepewności”. Od momentu przejęcia rządów przez obecną ekipę w 2021 r. władze niemal zupełnie zlikwidowały media, zakazały protestów politycznych oraz aresztowały lub zmusiły do emigracji wielu liderów opozycji i aktywistów.Zobacz także: Wielkie zamieszki w trakcie meczu. Są dziesiątki ofiar