Samoloty nie są zagrożone. Kilkudziesięciu strażaków walczyło z pożarem nieużytków w rejonie stołecznego Lotniska Chopina na Okęciu. Płomienie pochłonęły trawy, krzewy i drzewa na obszarze dwóch hektarów. Na szczęście gęsty dym nie zagroził ruchowi samolotów. Wiosenna aura sprzyja pożarom traw i nieużytków. Zarówno za sprawą przyczyn naturalnych, jak i – niestety bardzo często – z racji umyślnego działania człowieka. W niedzielę około godziny 13:40 służby odebrały zgłoszenie o pożarze na warszawskim Okęciu. – Ogień miał się pojawić na nieużytkach przy ulicy Komitetu Obrony Robotników Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się, że mamy do czynienia z rozwiniętym pożarem na obszarze 1,5-2 hektary. Zaczęliśmy więc go gasić I po godzinie został opanowany, a następne kilkadziesiąt minut trwało dogaszanie ognia – powiedział portalowi TVP.Info kpt. kpt. Paweł Baran z biura prasowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. W akcji gaśniczej brało udział 9 zastępów straży, czyli blisko 40 strażaków. Ogień strawił około 2 hektarów nieużytków. Na szczęście nie było zagrożenia dla ruchu samolotów na pobliskim Lotnisku Chopina Czytaj także: Karetka spłonęła na A4. Przewoziła pacjenta