Kaczyński zdecydował. W 2020 roku Przemysława Czarnka na ministra edukacji i nauki powołał prezydent Andrzej Duda. Funkcję szefa resortu pełnił do listopada 2023, do powołania nowego rządu. Podczas sobotniej konwencji PiS w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński podkreślał, że partii potrzebny był ktoś, kto pomoże jej zintegrować działania. Wybór padł na Przemysława Czarnka, który to ma być kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera RP.Czarnek jest postrzegany przez środowiska liberalne i lewicowe jako radykał, ale dla prawicy jest postacią wyrazistą i jednoznaczną w swoich poglądach. Cieszy się sporą sympatią zarówno elektoratu PiS, jak i Konfederacji.Jak pisał przed kilkoma miesiącami w portalu TVP.Info Marcin Krężelok, Przemysława Czarnka – według sondaży – rozpoznaje 92 proc. Polaków. Czarnek. Od asystenta do kandydata na premieraCzarnek urodził się w 1977 roku w Kole, ukończył studia prawnicze na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Na tej samej uczelni obronił pracę doktorską z zakresu prawa konstytucyjnego. W 2015 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego z prawa konstytucyjnego, również na KUL.Pracował w Katedrze Prawa Konstytucyjnego WPPKiA KUL jako asystent. Związany był również z Akademią Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Wyższą Szkołą Handlową w Radomiu. Od 2020 roku jest profesorem KUL.Zawodowo pracował w kilku kancelariach adwokackich i radcowskich, zajmował się obsługą jednostek samorządu terytorialnego w lubelskiem.Wojewoda i ministerW 2015 roku został powołany na stanowisko wojewody lubelskiego i funkcję tę pełnił do wyborów parlamentarnych. W 2019 roku z powodzeniem startował do Sejmu z list PiS. Pracował m.in. w sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.W 2020 roku prezydent Andrzej Duda powołał go na ministra edukacji i nauki. Funkcję tę pełnił do listopada 2023, do powołania nowego rządu.W 2023 r. uzyskał reelekcję do Sejmu. W grudniu tego samego roku wszedł w skład sejmowej komisji śledczej dotyczącej przygotowań do wyborów prezydenta w 2020 r. w formie korespondencyjnej.Czytaj także: „W PiS nie mam z nikim kosy”. Czarnek kandydatem na prezydenta?